Kamiljan de Harlin pisze: 17 maja 2024, 18:18Wierzę w Jednego Admina, Waksmana wszechmogącego...
Śmiejcie się dalej, a zachęci mnie to do stworzenia takiego kościoła XD
Bolesław Kirianóo von Hohenburg pisze: 17 maja 2024, 19:54Trochę nie rozumiem, jak ustanowienie przez kogoś w przyszłości religii, która akurat jest najpopularniejsza państwową gwałci prawa człowieka, ale można to w sumie uregulować. Jak najbardziej, jeszcze jak.
No bo dlaczego państwo ma się określać w takich sprawach? Prawem każdego człowieka jest właśnie wolność wyboru, między innymi w tym, w co wierzy i do jakiego kościoła chodzi. Państwo jako organ areligijny nie powinno przyjmować żadnych aktów oznajmiających, że "ta religia jest państwową", bo jest to dyskryminujące wobec innych, mniejszych religii. Państwo powinno traktować wszystkich równo, bez względu na to jaką religię wyznają.
Vilarte pisze: 17 maja 2024, 21:59Oczywiście że nie. W realu kraje typu UK, Dania, Norwegia są prawnie wyznaniowe, a chyba nikt o zdrowych zmysłach nie będzie twierdził, że przeciętny Duńczyk czy Norweg jest zmuszany do życia zgodnego z nauczaniem miejscowych Kościołów protestanckich. Powiedziałbym wręcz, że na odwrót - w przypadku silnych więzi prawnych między państwem a główną wspólnotą religijną to państwo wtrąca się do życia tejże wspólnoty i próbuje na przykład podważać jej wewnętrzne zasady swoimi (np. kwestia kryteriów zatrudniania pracowników w jednostkach kościelnych).
Z tym przydługawym wstępem, i zakładając że mogę się tu wypowiedzieć - gdybym był obywatelem FN, to byłbym przeciwko ustanowieniu jakiejś religii państwowej. Ale gdyby zebrała się wyraźna większość skłonna to zrobić - cóż, ostatecznie w mikronacjach największym dzisiaj problemem jest to, jak zachęcić ludzi, żeby możliwie dużo udzielało się ich tutaj, zamiast przejść do "konkurencji". To też warto mieć z tyłu głowy.
Nie wiemy, czym są te reale i kraje podanego typu ? . Nie zmienia to faktu, że nie możemy pozwolić na to, żeby osoby wyznające religię
dominującą w kraju ogłosiły ją per "państwową". Może to prowadzić do tego, o czym wspomina Pan Premier. Państwo nie może pozwolić na to, żeby religia dominująca dyktowała całemu społeczeństwu zasady moralne, którymi mają się kierować, bo właśnie do tego może doprowadzić posiadanie przez taką religię statusu religii "państwowej". A co do obywatelstwa II FN to zapraszamy - będzie fajnie ? (chyba, że ktoś Panu nabrudzi na wycieraczkę, to wtedy tak średnio
?).