[attachment=0]101005704499833241.jpg[/attachment]/monthly_2025_11/101005704499833241.jpg.39e0fbcd8dc0a38b414d04d548a496cd.jpg" src="/applications/core/interface/js/spacer.png">
Nordaciarze!
Mamy to. Wbrew propagandzie sukcesu Ostatniego Towarzysza, wbrew nadziejom sporej części najbardziej wpływowych Nordaty, wbrew samej nadziei - zwyciężyliśmy w wyborach prezydenckich. Dziękuję wszystkim którzy udzielili mi poparcia, czy to w przestrzeni publicznej, czy to przez urnę, sympatykom i v-rodzinie (Ewuni też). Podziękowania należą się i mojemu kontrkhandydatowi, Kasparowi Waksmanowi, z którym mogę się fundamentalnie nie zgadzać, ale który miał odwagę i determinację, by promować swoją myśl w nordackiej polityce, w nadziei na uczynienie naszego wspólnego domu lepszym - a postawa ta jest w tym momencie towarem deficytowym.
Nie startowałem jako khandydat Koalicji Konserwatywnej, Innej Nordaty czy któregokolwiek innego komitetu. To był wspólny wysiłek wielu środowisk, których droga jest Nordata (kontynent) i Nordata (państwo), którzy postanowili zagłosować nie za mordą i przeciwko drugiej mordzie, ale za przyszłością, wolnością, stabilnością i regionalizmem, a przeciwko przepowiadającym upadek wszystkich wielkich unii tendencjom centralistycznym i zamordystycznym. Teraz spać spokojnie może nie tylko uhraińskojęzyczny mieszkaniec Achkova, ale również hodujący konie Kiryjczyk w środkowym zachodzie Westlandu, zamieszkały w Nan Di Ordyjczyk czy muzułmanin w Związku Winkulijskiego. Budowany od conajmniej paru kadencji - kongresowych i prezydenckich - program Nordaty wielu prędkości integracji wreszcie zaczyna przynosić owoce, które obroniliśmy przed zakusami ich zniweczenia.
Przed nami wiele pracy. Kadencja mojego poprzednika, choć zawierająca wiele sukcesów pozostawiła również po sobie chaos w kwestiach polityki zagranicznej, standaryzacji funkcjonowania władz w Federacji, reform sądownictwa, sytuacji prawnej Nordackiej Unii Informatycznej itp. Będą to więc, przynajmniej na początku, rządy bardzo techniczne, skupiające się na załataniu tego, co obecnie przecieka. Wyjdę jednak również z kolejnymi inicjatywami - nordacka dyplomacja, tak jeszcze na początku tego roku silna musi wrócić na dawne tory. Prezydent i Premier powrócą do tourowania po świecie, podtrzymując sieć naszych sojuszy i powiązań. Hawiland, Winkulia, Nan Di, Magnifikat, może nawet - czemu nie! - Nowal, oto pierwsze kierunki moich działań po objęciu urzędu.
Przed nami wspaniała przyszłość, choć niepozbawiona trudności i być może kryzysów, które chcąc czy nie chcąc wywołam. Ale to już nordacka tradycja. Nie pozostaje mi wiele więcej, jak parafrazując złożoną już przysięgę prezydencką, obiecać Wam, Nordaciarzom Federacji, i Wam, Nordaciarzom Unii, że będę całym swoim sercem, całym swoim umysłem, ze wszystkich sił swoich wiernie i sumiennie wypełniać obowiązki Prezydenta, że będę przestrzegać i stać na straży Konstytucji i Traktatu, że ochronię integralność i interes całego naszego bloku, będę dbać o dobrostan Obywateli IIFN i państw stowarzyszonych.
Tak mi dopomóż Jahwe i Ojcowie Założyciele!
DW: @Obywatel Federacji@Obywatel Federacji - bez prawa wyborczego





