Strona 5 z 7

Re: Wniosek o wotum nieufności

: 29 mar 2026, 20:56
autor: Bolesław Kirianóo von Hohenburg
Alfred Fabian von Tehen-Dżek pisze: 29 mar 2026, 20:55ODWOŁAĆ! ODWOŁAĆ! ODWOŁAĆ! 


"UKRZYŻUJ GO! UKRZYŻUJ!" ?

Re: Wniosek o wotum nieufności

: 29 mar 2026, 20:57
autor: Alfred Fabian von Tehen-Dżek
Bolesław Kirianóo von Hohenburg pisze: 29 mar 2026, 20:56"UKRZYŻUJ GO! UKRZYŻUJ!" ?


NA POHYBEL!

Re: Wniosek o wotum nieufności

: 29 mar 2026, 20:59
autor: Bolesław Kirianóo von Hohenburg
Prześladowania Burków nie ustają.

Re: Wniosek o wotum nieufności

: 29 mar 2026, 21:10
autor: Erik Otton von Hohenburg
Być może warto byłoby rozważyć jakąś ugodę że stroną rządową - według mnie Burek mógłby pozostać na stanowisku MSW a ktoś inny premierem, lub też kadencja Burka mogłaby zostać skrócona do 3 lub 4 miesięcy zamiast 6 (ogółem uważam, że konstytucyjna kadencja rządu powinna pozostać skrócona do 4 miesięcy jak jak we większości państw wirtualnych).

Re: Wniosek o wotum nieufności

: 29 mar 2026, 21:22
autor: Henryk Wespucci
Wasza Królewska Mość,

Wasze Ekscelencje,

Wysoka Izbo,

pozwolę sobie zabrać głos w imieniu własnym oraz Socjalistycznej Republiki Volkianu.

W momencie, gdy znajdujemy się na wzburzonych wodach na cieknącej łajbie z dykty i sklejki ostatnią rzeczą jaką powinniśmy robić, jest kołysanie łodzią na lewo i prawo, radośnie oczekując aż się ona wywróci. To taka uwaga do wszystkich, bo mam wrażenie, że w tych prywatnych wojenkach i ścieraniach się grup interesów zapominamy o tym, że kłócimy się nad rozkładającym się truchłem Winkulii. Możemy je albo zabalsamować, albo po prostu wrzucić do bezimiennego grobu. Ale to taka uwaga.

Na podstawie moich obserwacji, wyłania mi się obraz ministra von Trinitz, który stawia swoje wpływy polityczne i interes prywatny grupy z którą współpracuje, ponad dobro państwa. Przykład tej sytuacji mieliśmy między innymi w ramach obrad Rady Nordackiej Unii Informatycznej. Budzi wątpliwości, że minister von Trinitz nie działa na rzecz jawności i transparentności w kluczowej dla Winkulii instytucji, odpowiadającej za nasze cyfrowe dziedzictwo i jestectwo. Winkulia powierzając na mocy ratyfikowanej umowy, powierzyła zadania międzynarodowemu ciału. Dobrze byłoby, gdyby obywatele Winkulii (lub docelowo wszyscy zainteresowani) byli informowani, a nawet dopuszczani z głosem doradczym do obrad. Mój osobisty niepokój budzą tym bardziej rozgrywające się w NUI prywatne wojenki i spór o inwestyturę, którego uczestnikiem jest ekscelencja von Trinitz.

Konfrontacyjny i mocno polaryzujący sposób nie tylko rządzenia, ale także reprezentacji Związku Winkulijskiego, w imieniu którego ekscelencja zabiera głos np. w NUI budzi obawy o możliwość rozdzielenia emocji i prywatnych opinii i poglądów, od przedstawiania stanowiska Winkukii. Podobnie zaangażowanie w napiętą sytuację polityczną w II Federacji Nordackiej stawia w wątpliwość, czy ekscelencja jest w stanie rozdzielić te dwie role.

Co wspomniano wcześniej - w sprawie Leszka Ebe i CrashPollinTV, ekscelencja nadużył swoich uprawnień, ograniczył wolność słowa wprowadzając cenzurę prewencyjną, postawił się na miejscu wyznacznika cnót i wartości obywatelskich. W sprawie można było zainteresowanego pouczyć, poprosić o zmianę miejsca, czy też nałożyć inne kary zgodne z prawem i odzwierciedlające stopień szkodliwości czynu, który raczej w ocenie współobywateli był znikomy.

Co dotyczy kwestii nieuprawnionego wtargnięcia na teren objęty jurysdykcją Socjalistycznej Republiki Volkianu i rozporządzenia mieniem, to działanie na wyraźną szkodę Socjalistycznej Republiki Volkianu. Można, a nawet trzeba odebrać to jako gest wrogi. O ile jestem w stanie zrozumieć samą niewiedzę, tak po dzień dzisiejszy z własnej inicjatywy rząd w Kanugardzie i WE nie podjęł się próby wyjaśnienia sytuacji. Oburzenie budzi postawa, która umniejsza sprawę do "stateczki gate". Powinniśmy jednak działać zgodnie z zasadą wzajemności, Leszka Ebe traktował ekscelencja surowo, bo nie dokonał dokładnego researchu. Tutaj pomimo zwrócenia uwagi, władze w Krasnodarsku nie otrzymały wyjaśnień, noty z ubolewaniem. Uzasadnioną i merytoryczną krytykę w tej sprawie odbiera ekscelencja jako atak personalny i szerzenie ideologii antyburkizmu. Trochę pokory.

Re: Wniosek o wotum nieufności

: 29 mar 2026, 21:27
autor: Artur Kardacz
Bolesław Kirianóo von Hohenburg pisze: 29 mar 2026, 20:51Bądźmy łagodni. Tak, Premier Trinitz wydawał czasami dziwne i niezrozumiałe dla mnie decyzje (zwłaszcza parę miesięcy temu, teraz raczej nie), ale odwoływanie go za parę nieistotnych rzeczy sprzed paru miesięcy to jakiś absurd. Nie odwołamy premiera-widmo który nic nie robi i tylko blokuje rozwój (np. mnie za mojej kadencji jako MS), ale odwołamy tego, co próbuje, co angażuje, co podejmuje śmiałe decyzje w nadziei na zmianę. Odwołajmy jedyną osobę, dzięki której jeszcze nie rzuciłem tego wszystkiego w cholerę, widząc zerowe (do niedawna) zainteresowanie obywateli. Tak, odwołajmy jedną z ostatnich osób która się tu regularnie udziela i utrzymuje państwo, po to, żeby JE Erik lub Artur mogli tu przyjść i ponarzekać na sprawy, o których się orientują z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, a które nawet wtedy nikogo nie obchodziły. Z całym szacunkiem i moją prywatną sympatią, ale jakoś nie widzę rzeczywistości, w której któraś z WE na dłuższą metę bierze odpowiedzialność za Rząd Królewski w wielkim 2026.

Stateczkigate to już w ogóle hit, denerwować się o narracyjny pościk który urozmaica narrację wojskową. Tak, bo jesteśmy tak dumni z naszej regularnie używanej armii, że nawet jeden but nie może pozostać niewyczyszczonym. Gdyby struktury gniły (a gniją, bo od dawna nie mamy dowódcy tylko p.o., bo nie ma zainteresowanego khandydata) po cichu a władze udawałyby, że wszystko git, to byłoby dobrze. Ale, że władze wprowadzają realizm, że w dużej armii rozwalonej na wiele izolowanych terytoriów bez obsadzonego dowódcy pojawia się nieco korupcji, to jest już nie do wybaczenia. Zamiast w odpowiedzi na narracyjny pościk zrobić narracyjny pościk o protestach przed gmachem Rządu, domagajac się zajęcia tamtą sprawą, chcemy używać realnych środków, których nie używamy w de facto żadnej innej sytuacji - nie rozumiem tego.

Inne oskarżenia mają nieco więcej sensu, ale i tak niewiele. Jakoś tak się zdarza, że wszędzie, gdzie niby Burek zamknął nam szansę na współpracę, okazuje się, że ową szansą są jednostki wyalienowane, z którymi układać się nie da - czy to Rosko, czy głośna część Nandyjczyków. Jak to się dzieje, że akurat z takimi typami zadziera Burek, złośliwiec jeden, z którymi i tak nie sposób nie zadrzeć?

Podsumowując, uważam, że można i należy nakierowywać barona VON TRINITZA na właściwe tory, ale odwołanie to zdecydowanie zbyt ostry środek w tym celu.


Nie wierzę w to co czytam. 

Re: Wniosek o wotum nieufności

: 29 mar 2026, 21:29
autor: Burek
Ad Wespuccio: Nie można mówić o "nieuprawnionym wtargnięciu", chyba? Pozyskana własność nie należała również do Socjalistycznej Republiki Volkianu, tylko do Królewskich Sił Zbrojnych. Moim zdaniem próba wmieszania w sprawę statków kwestii volkiańskiej nie jest podstawne.

Re: Wniosek o wotum nieufności

: 29 mar 2026, 21:31
autor: Artur Kardacz
Nieuprawnionego wtargnięcia nie było, defraudacja była (ale kto by się nią przejmował, w końcu REALIZM). Wycofajmy ten wniosek, bo Burek dobrą robotę robi. Aktywny jest. 

Re: Wniosek o wotum nieufności

: 29 mar 2026, 21:32
autor: Burek
Zgadzam się z przedmówcą.

Re: Wniosek o wotum nieufności

: 29 mar 2026, 21:50
autor: Erik Otton von Hohenburg
Proponuję:


1. Odwołać barona Burka von Trintza z urzędu premiera, oddać mu jednak w kierowanie resort spraw wewnętrznych i nadać symbolicznie teke wicepremiera.


2. Zachować stanowiska dla wszystkich dotychczasowych ministrów.


3. Spisać wspólny program zmian konstytucji i w polityce wewnętrznej - według mnie skrócenie kadencji rządu do 4 miesięcy obniży temperaturę sporów politycznych i emocje z kolejnym wybranym rządem.


4. Odbudowa armii, bardziej przejrzysta gospodarka finansowa.


5. Wybór nowego ministra stanu - niekoniecznie mnie.


6. Dokonanie zadośćuczynienia za dotychczasowe afery - wystosowanie przeprosin dla wojska,  Volkianu, rządu FN...


Myślę, że jest to dobry kompromis na początek.