Re: Posiedzenie inauguracyjne Kongresu IX kadencji
: 20 lut 2026, 23:52
Wysoka Izbo, Szanowni Kongresmeni,
po rezygnacji @Tadeusz I Wielkiformalnie przejmuję prowadzenie obrad jako nowo wybrany Spiker Kongresu IX kadencji. Dziękuję za okazane zaufanie i postaram się prowadzić te obrady w sposób rzeczowy, sprawny i z szacunkiem dla wszystkich głosów, nawet tych, z którymi osobiście się nie zgadzam.
Przechodzimy do kolejnego punktu porządku obrad inauguracyjnych.
Zgodnie z art. 64 ust. 2 Konstytucji oraz art. 5 ust. 1 Regulaminu Kongresu, niniejszym dopuszczam Prezesa Rady Ministrów @Franciszek von Hohenburg-Karandziejdo przedstawienia Kongresowi programu rządu.
Zanim jednak oddam głos Panu Premierowi, proszę o chwilę uwagi.
Wysoka Izbo,
Sądzę, że wszyscy tutaj zgromadzeni doskonale pamiętają wydarzenia Kryzysu Zimowego z końcówki stycznia tego roku. Pamiętamy wszyscy narastającą frustrację, a także wzajemne oskarżenia. Ostatecznie Pan Premier Andrzej Ordyński podał się do dymisji i zrezygnował z obywatelstwa. To był szok i niezależnie od dzisiejszych ocen straciliśmy zaufanie, a Federacja wyszła z tego osłabiona. Do tego doszło odejście Imperium Nandyjskiego ze struktur NUI, a także ogólny spadek osób zaangażowanych w tworzeniu aktywności, po raz pierwszy od bardzo dawna powstała wzajemna nieufność.
I właśnie dlatego dzisiejszy moment jest tak ważny.
W tak delikatnej sytuacji Pan Prezydent desygnował na Prezesa Rady Ministrów osobę, która obywatelstwo II Federacji Nordackiej otrzymała 11 lutego 2026 roku, czyli zaledwie dziewięć dni temu.
Panie Prezydencie, Wysoka Izbo, z całym szacunkiem, ale czy naprawdę stać nas w tej chwili na tak ryzykowny eksperyment? Czy ktoś, kto dopiero zaczyna poznawać mechanizmy naszego państwa, jest w stanie skutecznie poprowadzić rząd zaraz po jednym z najcięższych kryzysów w dotychczasowej historii II FN?
Nie kwestionuję oczywiście formalnej ważności desygnacji, tylko jej polityczny rozsądek oraz timing.
Jeżeli chcemy realnie odbudować zaufanie po Kryzysie Zimowym, musimy pokazać, że wyciągnęliśmy z niego wnioski. Decyzje tej wagi nie mogą być odbierane jako jednostronne czy pochopne. Premier musi mieć nie tylko formalną nominację, lecz przede wszystkim rzeczywiste, szerokie zaplecze w Kongresie, które jest oparte przede wszystkim na dialogu oraz porozumieniu.
po rezygnacji @Tadeusz I Wielkiformalnie przejmuję prowadzenie obrad jako nowo wybrany Spiker Kongresu IX kadencji. Dziękuję za okazane zaufanie i postaram się prowadzić te obrady w sposób rzeczowy, sprawny i z szacunkiem dla wszystkich głosów, nawet tych, z którymi osobiście się nie zgadzam.
Przechodzimy do kolejnego punktu porządku obrad inauguracyjnych.
Zgodnie z art. 64 ust. 2 Konstytucji oraz art. 5 ust. 1 Regulaminu Kongresu, niniejszym dopuszczam Prezesa Rady Ministrów @Franciszek von Hohenburg-Karandziejdo przedstawienia Kongresowi programu rządu.
Zanim jednak oddam głos Panu Premierowi, proszę o chwilę uwagi.
Wysoka Izbo,
Sądzę, że wszyscy tutaj zgromadzeni doskonale pamiętają wydarzenia Kryzysu Zimowego z końcówki stycznia tego roku. Pamiętamy wszyscy narastającą frustrację, a także wzajemne oskarżenia. Ostatecznie Pan Premier Andrzej Ordyński podał się do dymisji i zrezygnował z obywatelstwa. To był szok i niezależnie od dzisiejszych ocen straciliśmy zaufanie, a Federacja wyszła z tego osłabiona. Do tego doszło odejście Imperium Nandyjskiego ze struktur NUI, a także ogólny spadek osób zaangażowanych w tworzeniu aktywności, po raz pierwszy od bardzo dawna powstała wzajemna nieufność.
I właśnie dlatego dzisiejszy moment jest tak ważny.
W tak delikatnej sytuacji Pan Prezydent desygnował na Prezesa Rady Ministrów osobę, która obywatelstwo II Federacji Nordackiej otrzymała 11 lutego 2026 roku, czyli zaledwie dziewięć dni temu.
Panie Prezydencie, Wysoka Izbo, z całym szacunkiem, ale czy naprawdę stać nas w tej chwili na tak ryzykowny eksperyment? Czy ktoś, kto dopiero zaczyna poznawać mechanizmy naszego państwa, jest w stanie skutecznie poprowadzić rząd zaraz po jednym z najcięższych kryzysów w dotychczasowej historii II FN?
Nie kwestionuję oczywiście formalnej ważności desygnacji, tylko jej polityczny rozsądek oraz timing.
Jeżeli chcemy realnie odbudować zaufanie po Kryzysie Zimowym, musimy pokazać, że wyciągnęliśmy z niego wnioski. Decyzje tej wagi nie mogą być odbierane jako jednostronne czy pochopne. Premier musi mieć nie tylko formalną nominację, lecz przede wszystkim rzeczywiste, szerokie zaplecze w Kongresie, które jest oparte przede wszystkim na dialogu oraz porozumieniu.