Strona 1 z 1
Przeszukiwanie akt
: 27 kwie 2025, 19:33
autor: Henryk Ziemiański-Wieniawa
Henryk po dniu pracy w Policji Nordackiej postanowił zajechać do iwanogrodzkiego archiwum, żeby zbadać ewentualne pokrewieństwo z Aleksandrem Czerepachem, królem Garmanii, gdyż wczoraj przeglądając stare gazety, zobaczył, że jest trochę podobny do samego Ziemiańskiego. Przy okazji wynajął pokój w hotelu w Iwanogrodzie, gdyż chciał tam zostać na kilka dni.
Re: Przeszukiwanie akt
: 27 kwie 2025, 20:04
autor: Henryk Ziemiański-Wieniawa
Ziemiański grzebał w archiwach, aż znalazł starą garmańską księgę, która mogła pamiętać jeszcze początki XX wieku. Zaczął wertować kartki, aż zatrzymał się na nazwisku Szczęsny. Wyczytał, że jego pradziadek od strony matki, Ferdynand Szczęsny był właścicielem gorzelni w Jankovicach.
I wtedy Henryk się zdziwił. Przy nazwisku pradziadka znalazł personalia niejakiej Anny Czerepach, jego drugiej żony. Szybko napisał do kuzyna, będącego wnukiem pradziadka, który potwierdził to. Okazało się, że prawnukiem Anny był sam Aleksander Czerepach, który zastrzegł, że korona garmańska przypadnie któremuś z praprawnuków Ferdynanda. Jako, że nikt się z rodziny się tym nie zainteresował, to Henryk zaczął radzić się własnego sumienia, czy coś począć w tej sprawie.