dalej o honorach
: 01 lut 2026, 0:18
kiedyś już pisałem jak bym widział ewentualny baronaż w tymkraju
a moze zrobic tytuly nizsze rowniez, moze powiazane z orderami
z orderem sw szymona i I klasy orderu korony (z tych co mamy) można powiązać godność rycerską i tytuł (nie kawalera, bo nie dość że w mirko trochę przeruchany to jedna rycerz jest 1) bardziej germański 2) niesie za sobą bardziej fajniejszy wajb imo. dla kobiet tez tytul jako rycerz albo RYCERKA (feminatyffki) a nie zadna dama... bo jednak tytuł damy pozbawia tej rycerskosci, a wolalbym jednak swiadomosc ze jest IDENTYCZNA godnosc dla mężczyzn i ewnetualnych kobiet, nie żaden ekwiwalent tylko TO SAMO.
ponizej (np. II klasa orderu korony) - coś ala francuski ecuyer, angielski esquiere (w germanskiej wersji Schildknappe albo Edelknecht) - po polsku giermerk nie jest zbyt fortunnym imo tlumaczeniem, i to chyba dosc pozne zapożyczenie post-średniowieczne (i nigdy nie miało innego wajbu zdaje się od chłopca-pomocnika, a nie jak w koncu na zachodzie - godności niżej-niż-rycerska). Można wysilić się na słowotwórstwo w tym przypadku - kalkując coś z tarczą - typu tarczowy, tarczonosza? ocywiście zrobi się też jakieś tłumaczenie na rdzenny język, ale to jest trochę osobna dyskusja (była ostatnio na forum)
zostala iii klasa (np. orderu korony) tutaj też można coś wymyślić - moze KOMPAN (ala brytjski Companion of Honour), dający wajb zaufanego królewskiego dworzanina
@Obywatel Winkulii@Bolesław Kirianóo von Hohenburgodpowiedx
a moze zrobic tytuly nizsze rowniez, moze powiazane z orderami
z orderem sw szymona i I klasy orderu korony (z tych co mamy) można powiązać godność rycerską i tytuł (nie kawalera, bo nie dość że w mirko trochę przeruchany to jedna rycerz jest 1) bardziej germański 2) niesie za sobą bardziej fajniejszy wajb imo. dla kobiet tez tytul jako rycerz albo RYCERKA (feminatyffki) a nie zadna dama... bo jednak tytuł damy pozbawia tej rycerskosci, a wolalbym jednak swiadomosc ze jest IDENTYCZNA godnosc dla mężczyzn i ewnetualnych kobiet, nie żaden ekwiwalent tylko TO SAMO.
ponizej (np. II klasa orderu korony) - coś ala francuski ecuyer, angielski esquiere (w germanskiej wersji Schildknappe albo Edelknecht) - po polsku giermerk nie jest zbyt fortunnym imo tlumaczeniem, i to chyba dosc pozne zapożyczenie post-średniowieczne (i nigdy nie miało innego wajbu zdaje się od chłopca-pomocnika, a nie jak w koncu na zachodzie - godności niżej-niż-rycerska). Można wysilić się na słowotwórstwo w tym przypadku - kalkując coś z tarczą - typu tarczowy, tarczonosza? ocywiście zrobi się też jakieś tłumaczenie na rdzenny język, ale to jest trochę osobna dyskusja (była ostatnio na forum)
zostala iii klasa (np. orderu korony) tutaj też można coś wymyślić - moze KOMPAN (ala brytjski Companion of Honour), dający wajb zaufanego królewskiego dworzanina
@Obywatel Winkulii@Bolesław Kirianóo von Hohenburgodpowiedx