Podstawą systemu dotowania samorządów powinno być przekazywanie pieniędzy na konta Ulenów, które następnie, rozporządzeniem albo uchwałą Sejmiku Uleńskiego, trafią do gmin i freutów. Nie może być tak, że Prezydent steruje wypłatami kasy dla freutów czy gmin pomijając Ulen - niech regiony zarządzają swoimi pieniędzmi, nie centrala.
Albert Fryderyk de Espada pisze: 09 lis 2022, 21:41Drugą sprawą która wygląda już dla mnie znacznie mniej kolorowo są przychody i wydatki z rządowego skarbca. Mianowice chcemy dość swobodnie rozdysponowywać nasze fundusze jednocześnie nie biorąc pod uwagę centrala nie odnotowuje praktycznie żadnych zysków. Jedynymi źródłami przychodu są na tą chwilę Krajowe Zakłady Zbrojeniowe i Kolej Państwowa. Trzeba będzie się poważnie zastanowić czy mamy jakieś inne ścieżki przy których pomocy możemy finansować budżet państwa.
Jakimś pomysłem są podatki. Pytanie tylko co moglibyśmy opodatkować tak, żeby miało to sens i nie utrudniałoby nam jako obywatelom i mieszkańcom życia. Jeśli mam być z wami szczery nic nie przychodzi mi do głowy... Drugą opcją jest rozwój firm państwowych tak, żeby te mogły świadczyć większą ilość usług dla wszystkich włącznie z zagranicą. Mówię tu o sprawach poza zbrojeniami i koleją. Co by to jednak mogło być?
Albert Fryderyk de Espada pisze: 09 lis 2022, 21:41Tak sobie ostatnio z panem
@Waksman rozmawiałem na temat własności prywatnej a konkretnie miejsca zamieszkania, raczej w kontekście tego że państwo mogło by za zasługi nadawać własności ziemskie pod użytek własny. Można by zrealizować jakiś projekt mieszkaniowy który mógłby być podobny do tego z Edelweiss, czyli każdy mógłby nabyć mieszkanie bezpłatnie gdyby po prostu potrzebował od czasu do czasu dachu nad głową podczas pobytu w IV Republice, gdyby ktoś jednak chciał zakupić działkę pod budowę musiałby już uiścić za to opłatę. Na razie to jedyny jako taki sensowny pomysł na jaki wpadłem ale trzeba by go jeszcze dopracować no i szukać dalej innych alternatyw.
Ja bym proponował, zamiast rozdawania darmowych mieszkań, wynajem mieszkań/pokojów dla chętnych. Miesięczna wpłata na konto skarbu państwa i cyk - mieszkanie jest czyjeś. To, że ktoś może sobie w przyszłości zakupić na własność mieszkanie powinno być motorem napędowym do aktywności danej osoby, bo dzięki tej aktywności i my, i ta osoba zarabia kasę. Im bardziej umocnimy swoją walutę w Mikroświecie tym więcej przybyszów będzie zaglądało do naszego kraju, żeby wytrzepać trochę hajsu, chociażby z pięciu postów dziennie.
Femme Mystere pisze: 11 lis 2022, 8:33Ponieważ
Rammsteinfreut ma strategiczne położenie geograficzne, ponieważ graniczy przez cieśninę z agresywną Bialenią, moim zdaniem miejsce to powinno stać się Muratyckim fortem. Pierwotny plan zakładał, aby w freucie powstała stocznia do celów militarnych. Jednak ponieważ w Muratyce istnieje już i prosperuje stocznia, chciałabym zamówić dobrze przemyślaną flotę morską, dzięki której będziemy mogli fabularniekontrolować cieśninę. Ponadto miasta przybrzeżne chciałabym umocnić strategicznie, stosując umocnienia i montując broń, która znacznie utrudniłaby wrogowi atak morski na freut. Zatem dawniejsze Parapetowice, dzisiejszy Rammsteinstadt, Nowy Wolnograd i Dekster będą musiały zmienić się w forty, które umożliwią również stacjonowanie i naprawy dla niszczycieli. W Manowcach chciałabym stworzyć swoją siedzibę z pałacem. Myślę, że będzie to świetnie strzeżonym miejscem. Natomiast Bazarożgamice zamienią się w bazę wojskową z ogromnym terenem strzeżonym, przeznaczonym na poligon i testy broni.
Tu się zdecydowanie zgadzam. Rammsteinfreut ma położenie strategiczne, i to tam powinniśmy przerzucić większość inwestycji wojskowych. Bialenia ostatnio pokazała na co ją stać, dlatego z tego właśnie powodu powinniśmy zacząć od tamtej części IV Republiki. Baza Wojskowa w Manowcach to dobry punkt wyjściowy - takie bazy można wybudować w innych częściach tego freutu, włącznie z wygospodarowaniem terenu zaznaczonego na mapie, który, na to by wychodziło, stałby się największą bazą wojskową w kontynentalnej Muratyce. Podpisuję się rękami i nogami pod tym postulatem, bo kwestię finansów to my sobie ogarniemy już na Sejmiku Uleńskim.
Femme Mystere pisze: 11 lis 2022, 8:33Alawancja ? Ponieważ te tereny są położone w centralnej części Muratyki, chcieliśmy stworzyć z niej teren użytkowany rolniczo. Rozwój rolnictwa na tym terenie będzie kluczowy. Jest to póki co bardzo ogólna myśl, ale daje naprawdę duży potencjał gospodarczy!
Faktycznie tereny te są potencjalnie dobrym rejonem na inwestycje rolnicze. Moje pytanie jest jednak jedno - bierzemy się za produkowanie maszyn rolniczych w kraju czy będzie sprowadzać, np. z Czesnoradu? Sprawa ta jest kluczowa jeśli chodzi o rozłożenie wydatków na ten sektor. Wydaje mi się, że początkowo zdecydowanie bardziej opłacalne będzie sprowadzanie maszyn zza granicy, bo jedyne za co tak naprawdę płacimy to produkcja i transport. W przypadku wariantu produkcji krajowej będziemy musieli nie dość, że zainwestować w budowę odpowiednich zakładów, to jeszcze sprowadzenie części, opłacenie ludzi... W cholerę roboty. Ewentualne zboża oprócz dystrybucji krajowej można eksportować do Winkulii, Westlandu, Kirianii czy Hawilandu. Niektóre z tych krajów mają bardzo niekorzystne warunki do uprawy zbóż - możemy to wykorzystać.
Femme Mystere pisze: 11 lis 2022, 8:33Nowogród ? Tutaj planowaliśmy stworzyć turystykę. Linia brzegowa daje fajne możliwości stworzenia kurortów, w środku freutu mogłyby pojawić się tereny górzyste z winnicami. Turystyka również stanowi istotny w realu filar każdej gospodarki. Więc warto to dobrze przemyśleć.
Turystyka to bardzo dobry pomysł. Może to przyciągnąć rzeszę ludzi z całej Nordaty, wszakże Morze Wurstlandzkie ma dość ciepłe wody. Co do winnic... Górki będziemy musieli usypać sami, bo okolice Nowogrodu to raczej tereny płaskie.
Joachim Cargalho pisze: 11 lis 2022, 9:08No i Freut Umel, na jednej z wysp chciałem umieścić więzienie, do którego zapraszam oczywiście i zachęcam do przysyłania tam jakiś złoczyńców. Natomiast prowadzę wątek narracyjny w sposób taki, by jeszcze nie zdradzać rzeczywistych zamiarów co do drugiej z wysp, które w są dosyć strategicznym miejscem dla całego planu. W zamierzeniu, Umel ma być miejscem, który swoją kulturą będzie oddziaływać na pozostałe Freuty, a stworzone tam struktury być może będą przenikać do świadomości mieszkańców Muratyki. Ma się to bronić narracyjnie, choć będzie przedstawiane raczej w szarych barwach.
Utworzenie swoistego muratyckiego Alcatraz bardzo mi się podoba. W końcu powstałoby miejsce którego lękałby się każdy przestępca. Z perspektywy nie narracyjnej takie więzienie może posłużyć jako dział narracyjny dla osób skazanych wyrokiem na karę więzienia lub aresztowanych na określony czas. Byłby to ciekawy dodatek.
Joachim Cargalho pisze: 11 lis 2022, 9:08Należy więc się zastanowić, czy poprzez narrację chcemy defraudować środki na konto Prezydenta, czy też jednak zaproponować jakiś podział pomiędzy prywatną własnością (oczywiście praca wymaga wynagrodzenia) a interesem skarbu państwa.
To wszystko zależy z czyich usług korzystamy. Jeśli, nawet narracyjnie, korzystamy z usług firm należących do państwa wtedy kasa powinna trafiać na konto właśnie skarbu państwa. Jeśli korzystamy z usług firm osób prywatnych - wtedy wpłata idzie na wskazane przez nich konto. Taki mechanizm wydaje mi się być sprawiedliwy.
Jeśli chodzi o wielkość dotacji dla Ulenów - ich wielkość powinno się określić nie tylko na potrzebach regionów, ale również na podstawie ich aktywności. Jak widzimy Muratycki Ulen i jego freuty aktualnie są najbardziej aktywne z całego programu ECS. Freut Nirsk
@Sheldon Anszlus Lovelace'a powoli się uruchamia więc tutaj też jakieś środki by się przydały, jednak oprócz tego regionu żadne inne freuty Koribijskiego Ulenu nie wykazały aktywności. Nie chcę tutaj nikogo faworyzować jednak uważam, że pieniądze powinniśmy pompować w miejsca gdzie ludzie mają pomysł na ich zainwestowanie, przy czym ci ludzie są aktywni. Tacy panowie
@Tadeusz I Wielki i
@Bolesław Kirianóo von Hohenburg nawet pomimo tego, że zaglądają na forum codziennie nie rozwijają niczego w swoich freutach - nie są to miejsca do których powinniśmy kierować państwowe pieniądze. Proszę nie brać tego jako jakiegoś swoistego ad personam, bo każdy ma swoje życie realne i inne obowiązki mikronacyjne, jednak chciałem zobrazować problem jaki może się narodzić, jeśli nie skierujemy gotówki tam, gdzie coś się dzieje i gdzie są pomysły.