Strona 1 z 1

Jak nie urok, to przemarsz wojsk... Znaczy krzyżowców

: 27 sty 2023, 19:02
autor: August de la Sparasan
Wkroczyli. Stało się. Ale to nie inwazja. To efekt krucjaty. Oto Ludowy Autonomiczny Korpus Ekspedycyjny Krzyżowców wprost z Saganatu Amatorskiego! Podążają oni prosto (no, prawie na wprost) do Kiranopola, skąd będą kontynuować swą podróż do potrzebujących, do miejsca przeznaczenia, czyli innymi słowy do Estii, drogą morską. Kolumna żołnierzy, tfu, krzyżowców stara się nie zwracać na siebie uwagi... Ekhem... Przynajmniej na tyle, na ile to możliwe. W końcu są elitą elity elit.

Re: Jak nie urok, to przemarsz wojsk... Znaczy krzyżowców

: 28 sty 2023, 20:13
autor: Bolesław Kirianóo von Hohenburg
Mimo że postronni o tym nie wiedzą, Kirianopol, znane wcześniej jako Kirian City i Kirianogród (to ostatnie w średniowieczu), ma sieć kanałów, tuneli i przejść pod ulicami oplatającymi metropolię prawie tak gęsto jak same ulice, ale pod ziemią. Cóż, są problemy z zalewami, ale plusy są takie, że istnieje zaawansowana poczta pantoflowa, a w kiriańskich warunkach poczta kozakowa, dzięki czemu wieść o krzyżowcach wkrótce była na ustach całego miasta. Przybyszów powitano kwiatami i wódką begnamską (a także świeczkami churchilgradzkimi sprowadzanymi z Bornfostu...) wołając "Bohősi! Bohősi!" ("Bohaterowie! Bohaterowie!"). Przed odpłynięciem wizytę złożył również Bolesław.


[attachment=0]amatorija-1.png[/attachment]/monthly_2023_01/amatorija-1.png.564b8904cb934b6018e1cdab11e49a7d.png" src="/applications/core/interface/js/spacer.png">


Uhraińskie dziecko wita żołnierzy krzyżowców koło Kirianopola otrzymując w zamian cukierki.