Witam wszystkich ponownie. Nie mogłem być aktywny ze względu na najbardziej zawiły tydzień mojego życia, ale już jestem!
Do rzeczy, projekt ustawy powstał jako luźny projekt / szkic, tak jak
@Waksmanwspomniał. Chciałem wnieść coś aby pojawiły się dyskusje nad zmianami i cieszę się, że udało mi się to osiągnąć. Oczywiście, szczegóły podlegają dyskusji, wiele jest tu niedopowiedzeń i luźno rzuconych idei, nad, którymi się pochylałem ostatnimi dniami.
Femme Mystere pisze: 08 mar 2023, 13:23Czy przez nieaktywność chodzi tu o całkowitą nieobecność i nie pisanie na forum?
Tak, można też wprowadzić wymóg, że zarządzca Freutu powinien coś zrobić np. raz na miesiąc, nawet jeśli miałby być to update z otwarcia restauracji kuchni regionalnej czy przepis o wywieszeni flag na maszty instytucji regionalnych.
Albert Fryderyk de Espada pisze: 08 mar 2023, 18:09Mnie z kolei bardzo intryguje kwestia archiwizacji tematów i wątków nieaktywnych obywateli/mieszkańców. Bo tyle co zarchiwizowanie jakiejś tam instytucji X czy też firmy która już od dłuższego czasu nie działa ma sens ale archiwizacja treści nieaktywnych osób wiązałaby się w naszym przypadku z wyczyszczeniem całej pracy Ś.P
@Heinrich von Wattzau w Bazylicach, pracy byłego prezydenta
@Grzegorz Szarak oraz archiwizacja całego najnowszego rozdziału historii Azymutii
@Piotr Romanow. Z mojego punktu widzenia nie jest to wszystko takie czarno-białe jak można by przypuszczać i załozenie że z automatu trzeba usówać tematy osób nieaktywnych systematycznie będzie kasować cały ich wkład w budowę tego państw i poszczególnych regionów.
Nie dopowiedziałem, ale słusznie zwrócona uwaga. Możnaby archiwizować te treści, które nie stanowią jakiegoś wielkiego znaczenia a zostawć to co
@Heinrich von Wattzauzaczął, sam doceniam wkład w Bazylice i chętnie bym chciał kontynuować ten projekt, jako, że operuję w tym regionie. Nie chcę treści ważnych, a te uważam za ważne, usuwać. Wszak chodzi o budowanie świata, czyż nie?
Waksman pisze: 08 mar 2023, 19:21Projekt, a bardziej konspekt ustawy ma jak najbardziej sens i myślę, że znajdzie zastosowanie w naszym kraju. I tak jak kolega Prezydent Espada i ja zgadzam się z tym, że nieaktywne instytucje wraz z ich działami powinno się przenosić do archiwum. Sprawa ma się inaczej jeśli chodzi o cały content "wyprodukowany" przez osoby nieaktywne. Jeśli ktoś działa z nami długo ale nagle stwierdza, że idzie na emeryturę, a napisał przykładowo 700 postów to awykonalne jest przeniesienie ich wszystkich do archiwum. Poza tym, nie uważam, by odpowiednim działaniem było archiwizowanie naszej własnej historii, którą wszyscy wspólnie piszemy, chodzi mi tutaj o wątki spoza instytucji państwowych (tak jak Sejm czy Pałac Prezydencki, które dla poszczególnych kadencji posiadają osobne działy w archiwum).
Jeśli ktoś jest nieaktywny, rozwinął dany region, a po jakimś czasie przychodzi nowa osoba i chce go rozwinąć po swojemu - powinna mieć prawo albo zachowania dorobku poprzednika, albo wywalenia go do archiwum, takie jest moje zdanie.
Jeszcze odnośnie punktu 2.3 - nie uważam, żeby nieaktywna osoba po utracie stanowiska w sytuacji, kiedy powróci mogła od pstryknięcia palcem je odzyskać. To powinna być dobrowolna decyzja Szefa Rządu czy taką osobę z powrotem mianować na to stanowisko czy nie. Bo co jeśli ktoś wróci na kilka dni, potem znowu zniknie na długo, i wróci znowu?
Nie chciałbym aby cali użytkownicy trafiali z automatu do archiwów jako takich, bardziej widzę to w taki sposób:
Ktoś jest Freutreggerem danego regionu, rozpisuje jego historię / kulturę / wprowadza zmiany prawne, ale odchodzi z forum / jest nieaktywny. W takiej sytuacji widzę następujące postępowanie:
1. Pojawia się informacja o usunięciu ze stanowiska danej osoby.
2. Posty o wartości tematy o wartości historycznej / merytoryczno-rozwojowej dla regionu mogłyby zostać, ale mogłoby się pojawić oznaczenie na poście, że jest to post dokonany przez
BYŁEGO zarządzcę regionu (może jakieś stosowne oznaczenie tematów / postów? można to doprecyzować, chodzi mi o to by się pojawiło jasne oznaczenie, że temat jeśli jest kontynuowany przez nowego zarządzccę Freutu, by istniała stosowna informacja dla zielonego użytkownika, że temat jest zaczęty przez byłego zarządzce Freutu).
3. W archiwum osobiście bym tylko widział rzeczy takie jak: A) nieaktywne instytucje i miejsca (może administrator Freutu, po zobaczeniu, że dana instytucja jest nieaktywna, mógłby dodać posta z informacją, że "instytucja nieaktywna" i wtedy taki post trafiałby do archiwum, aż ktoś np chciałby kontynuować pracę poprzedniego zarządzcy miejsca. Wtedy temat byłby z archiwum wyciągany ze stosownym ogłoszeniem, że obywatel X zostaje nowym zarządzccą, dajmy na to, fabryki broni w danym mieście). B) stare przepisy prawne, wprowadzone przez starego zarządzccę Freutu, ale nie mające już żadnej siły prawnej (np jeśli nowy zarządzca wprowadzi nową flagę, bez sensu jest aby z aktywnymi tematami były dwa posty o nowych flagach).
Albert Fryderyk de Espada pisze: 12 mar 2023, 1:23Projekt a raczej pomysł na niego jest jak najbardziej dobry i ma potencjał ale należy go zmienić w niektórych miejscach.
- Zgadzam się z faktem konieczności archiwizacji nieaktywnych instytucji.
- Za zbędny uważam pomysł aby archiwizować posty urzędników państwowych gdyż chcą lub nie stanowią one naszą obecną historię poruszając szczególnie ważne lub problematyczne wątki.
- Można rozważyć archiwizację niektórych postów znajdujących się w mniejszych jednostkach administracyjnych ale jedynie jeżeli osoba które je tworzyła nie jest już aktywna i mamy zastępstwo na jej miejsce.
To chyba wszystkie takie dość ogólnikowe założenia jakie przyszły mi na myśl w pierwszej kolejności. Faktem jest że nagromadziło się nam sporo zbędnych instytucji, podobnie rozumiem że jeżeli ktoś chce zająć się jakąś jednostką administracyjną może on chcieć pozbyć się niektórych treści. Nie mogę jednak zgodzić się na archiwizację postów urzędników państwowych/obywatel i podam tu bardzo prosty przykład;
Swego czasu za prezydentury
@Piotr Romanow sprezentowałem rządowi IV Republiki w imieniu własnym i Koribi samolot rządowy. Wedle zapisów post taki jako że nie ma żadnej mocy prawnej zostałby przeniesiony do archiwum gdzie nikt by zapewne go już nie znalazł. No ale skąd wtedy można by się dowiedzieć że IV Republika posiada rządowy samolot. Pozbywanie się takich postów jest w mojej opinii co najmniej zbędne.
Tak jak mówiłem, takie rzeczy należy doprecyzować, ciężko się połapać we wszystkim. (teraz pojawił mi się pomysł, może spis mienia, którym operuje dany region / państwo, nawet jeśli nikt nic tam nie postuje? Bo jeśli fabryka została zamknięta, budynek dalej fizycznie się znajduje w danym Freucie i można go uruchomić ponownie, samolot można odremontować). Widziałbym "archiwa" nie jako zbiorczy "śmietnik" ale jako lokalne oddziały. Np. Jestem zarządzccą Freutu Opacz, jeślii stworzę 10 tematów i 2 z nich będą pozbawione już wartości prawnej, powinny się znaleźć w archiwum Freutu Opacz, ale jeśli rozpisałem historię regionu, nie ma sensu, aby ją usunąć, jeśli bym tym zarządzccą przestał być - co najwyżej można oznaczyć, że post powstał za prezydentury poprzedniego zarządzccy. (nie chodzi o oznaczenie wszystkich możliwych postów, raczej chodzi mi o to by oznaczać te najważniejsze.
Przepraszam jeśli ktoś pomyślał, że chce 90% forum wrzucić do archiwalnego śmietnika, nie o to mi chodzi! Raczej o uporządkowanie nieważnych instytucji, stworzenie lokalnych archiwów na rzeczy nieaktualne, aby było to łatwe do przejrzenia. Jeśli byłoby masowe archiwum to ktoś kto jest zainteresowany Bazylicami, musiałby grzebać i grzebać by się czegokolwiek tam doszukać. Mnie osobiście w tym momencie inne Freuty mało interesują, a jesli mój Freut by miał przede mną zarządzccę, chciałbym za pomocą jednego kliknięcia móc zobaczyć całą jego,
podkreślam, nieaktywną stronę, czyt zapisy prawne, instytucje, które już nie funkcjonują, ale można je przejać / wskrzesić.
Waksman pisze: 08 mar 2023, 19:21Jeszcze odnośnie punktu 2.3 - nie uważam, żeby nieaktywna osoba po utracie stanowiska w sytuacji, kiedy powróci mogła od pstryknięcia palcem je odzyskać. To powinna być dobrowolna decyzja Szefa Rządu czy taką osobę z powrotem mianować na to stanowisko czy nie. Bo co jeśli ktoś wróci na kilka dni, potem znowu zniknie na długo, i wróci znowu?
Myślę, że to zależy od sytuacji. Jeśli kogoś nie było dany okres + 1 dzień, myślę, że nic się nie stało, jeśli kogoś nie było 2 razy tyle - możliwość powinna być zablokowana. Raczej to powinno zostać w gestii najwyższych władz państowych, ale stosowny przepiś regulujący tę kwestię w jakikolwiek sposób, powinien się pojawić.