Został zbudowany w XVIII wieku przez norweglandzkich kolonizatorów, którzy posuwali się coraz głębiej w ląd i dalej od brzegu, wypychając rdzennych mieszkańców wyspy nazywanych Aztecami. W kolejnym stuleciu stał się rodową posiadłością de la Qahas, która to rodzina utraciła obiekt przez bankructwo przez uczestnictwo jej członków w Wielkiej Wojnie Wirtualnej. Później stał się atrakcją turystyczną, skąd został odkupiony w 2023 przez Bolesława.
Mimo, że z zewnątrz może się wydawać, że średniowieczna konstrukcja jest pokaźnych rozmiarów, to w rzeczywistości większość pokoi stanowi pewnego rodzaju zabytek, który się jedynie konserwuje, bez użytkowania. Wciąż jednak pozostaje nieco przestrzeni użytkowej, żeby móc w dobrych warunkach spędzić norweglandzką zimę.









