W imieniu mojej wspólnoty autonomicznej - Monarchii Kiryjskiej - oraz powołując się na artykuł 15 Ustawy o działaniu i organizacji Zjednoczonych Sił, pragnę zawnioskować o pozwolenie na utworzenie organizacji paramilitarnej o nazwie Straż Krucjaty, która powstrzymywałaby przed zaniknięciem kulturę wojownika wśród obywateli Kirianii oraz razem z Zjednoczonymi Siłami strzegła jej nienaruszalności, zwłaszcza przez zagrożeniem od wewnątrz. Ostatnie wydarzenia w Westlandzie pokazały, że w naszym niestabilnym regionie takie siły są po prostu potrzebne - niezależne od wojska federalnego, bazujące na miejscowej tradycji mogą zyskać o wiele większą przychylność mieszkańców w przypadku, nie daj Jahwe, kolejnej rewolucji politycznej, co przełoży się na większą współpracę i łatwiej zażegnywanie kryzysów, niż miałoby to miejsce w przypadku zwiększenia liczby wojsk Zjednoczonych Sił w Monarchii.
Monarchia to ludny region II Federacji. Nie jesteśmy pewni, jaki personel będzie wystarczający, wnioskuję więc o próbne 5000. Co do wyposażenia, na pewno potrzebna będzie broń palna i inne podstawowe elementy wyposażenia piechoty. Najlepiej by było, gdybyśmy uzyskali dostęp do środków transportu lądowego ze stałym uzbrojeniem, możemy się jednak zgodzić na zwykłe pojazdy.
Podmiotem zarządzającym Strażą ma być Rząd Monarchii Kiryjskiej wraz z Imperatorem Kiriów. Monarchia wyraża nadzieję na pozytywne rozpatrzenie wniosku oraz gotowość do bardziej szczegółowych wyjaśnień w razie watpliwości
Pozdrawiam,
Boleslav
Imperator Kiriów
Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan
w Winkulii jako Mikołaj III
"Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"
Jako Głównodowodzący Zjednoczonych pragnę przedstawić iż powyższy wniosek został rozpatrzony POZTYWNIE.
Jednocześnie określa się następujące limity Straż Krucjaty na:
5000 aktywnego personelu,
Indywidualne wyposażenie piechoty w broń krótką i długą dla wszystkich członków aktywnego personelu nie uwzględniając broni przeciwlotniczej i przeciwpancernej piechoty
do 750 sztuk nieuzbrojonych pojazdów transportowych w tym latających i pływających.
do 100 sztuk pojazdów uzbrojonych w broń nisko kalibrową
fakt, że doprowadzić małą rebelię w Westlandzie do kapitulacji udało się dopiero po dwunastu dniach miał swoje podłoża w tym, że Straż Krucjaty była zwyczajnie zbyt mało liczna, by skutecznie przeciwstawiać się wspieranym przez duże obce państwo (!) siłom effunistycznym-novakistycznym. W związku z tym ffnioskuję o podniesienie limitu aktywnego personelu SK do 20 000 i zezwolenie na kupowanie uzbrojonych pojazdów transportowych (w tym latających i pływających).
Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.