- Całe - pogrążone w wojnie domowej - Carstwo Brodryjskie przyglądało się, jak paromilionowy naród eestiński rzucił wyzwanie Broskwie, będąc w jej bezpośrednim sąsiedztwie, w przeciwieństwie do walczących na Dalekim Wschodnie komunistów czy Nandyjczyków. I Eesti to wyzwanie zakończyło zwycięstwem - mówił dzisiaj I Prezydent Walczącej Republiki Eesti, sam Veljo Päts, uczestnicząc w obchodach tej chwalebnej rocznicy na ulicach Ajmurstanu, tych samych, po których szli zdesperowani robotnicy i rybacy, mający dość ograniczania ich swobód te dwa lata temu.
Zgromadzeni w stolicy państwowej Eesti mogli dzisiaj obserwować marsz obywatelski organizowany wspólnie przez różne, często odmienne ideowo środowiska, defiladę wojskową czy odbywający się na przedmieściach festiwal kultury wenedyjskiej. Nie zabrakło też atrakcji dla uczniów szkół podstawowych, w postaci np. konkursów historycznych organizowanych przez Prezydenta, który własnoręcznie wręczał nagrody zwycięzcom. Uroczystości potrwają jeszcze jutro, ale pojutrze wszystko zostanie zwinięte, aby ułatwić dosyć przecież licznej mniejszości rotrokatolickiej wczucie się w klimat Świąt Bożego Narodzenia, które są już za pięć dni.








