Wszystko zostało już zapięte na ostatni guzik. Ekipy pomału zjeżdżają się do Kafleandii, na "Orbitę". Tutaj rozpoczniemy zmagania, pod pięknie usytuowanym zamkiem należącym do rodziny Landsbergenów, rodu panującego Księcia Adama. Naprawdę warto odwiedzić to miejsce. Pojutrze zaczniemy w tym miejscu wielkie show, ostatnią rundę zmagań długiego i wyczerpującego sezonu ścigania mikronacyjnego. Fora w tym czasie huczą od ryku wirtualnych maszyn. Czy tym razem przebijemy sufit? Czas pokaże!
Rajd Orientyki rządzi się swoimi prawami. Pierwsza trójka - VD Gibson, Surma i Grüner na razie na czele, ale czy tak będzie do mety? Raczej nie. Przed nami nocny transport do Trizondalu. Gotowi?