Uniwersytet centralny - zielona księga

Miejsce spotkań mieszkańców federacji. Arkadiusz gwarantuje smaczność trunków.
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński
Collaborator
Collaborator
Posty: 937
Rejestracja: 17 lut 2025, 18:10

Re: Uniwersytet centralny - zielona księga

Post autor: Andrzej Ordyński »

Z mojej strony jest. Kamień z serca, że nie będę musiał zajmować się tą kwestią od strony organizacyjnej i prawnej.

Czy coś zmieniło się w kwestii samej koncepcji?
/-/ prof. Andrzej Płatonowicz Ordyński

Premier II Federacji Nordackiej
Awatar użytkownika
August de la Sparasan
Collaborator
Collaborator
Posty: 1133
Rejestracja: 23 lis 2021, 18:51

Re: Uniwersytet centralny - zielona księga

Post autor: August de la Sparasan »

Nie wydaje mi się, aby padły tutaj w międzyczasie jakieś drastycznie nowe pomysły, więc chyba nie.

Planuję się rozmówić w sprawie uniwersytetu tworzonego przez spółkę Utopia, ale nie wiem jeszcze co z tego wyjdzie i kiedy to nastąpi. 

NordNET:


augustdelasparasan@nordnet.fn



 


Discord:


August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022


 


Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński
Collaborator
Collaborator
Posty: 937
Rejestracja: 17 lut 2025, 18:10

Re: Uniwersytet centralny - zielona księga

Post autor: Andrzej Ordyński »

Proszę o informację, jak coś będzie wiadomo. W miarę możliwości chętnie się włączę, jeśli będziecie chcieli.
/-/ prof. Andrzej Płatonowicz Ordyński

Premier II Federacji Nordackiej
Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Community Regular
Community Regular
Posty: 1508
Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37

Re: Uniwersytet centralny - zielona księga

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Przeczytałem z uwagą cały wątek i muszę stwierdzić@Andrzej Ordyński, że nasze pomysły na szkolnictwo wyższe są niemal identyczne. Na dowód proszę prześledzić działalność Międzyprowincjonalnej Akademii Naukowej Insulii, Akademii Nauk Mikrozoficznych im. Jezeera Enkesa w Ivanowie albo Politechniki Cesarskiej w Gaudium. Te uczelnie nie zajmowały się nigdy produkowaniem biurokracji, robieniem kalki realowej uczelni wyższej, doktorowaniem się ani tworzeniem niepotrzebnych nikomu prac dyplomowych, tylko zbieraniem wolnych myśli Insulijczyków, ich przyjaciół i gości w jednym miejscu. Taki Uniwersytet chciałem też stworzyć obejmujący swoim zasięgiem nie tylko jeden kraj, ale całą federację i zapraszającym do siebie ludzi nauki z państw ościennych.

Żebyśmy nie robili niepotrzebnie kilku takich samich projektów, rozdrabniać mocy przerobowych, ale za to zrobić więcej i lepiej razem, to jestem w stanie zrezygnować z tworzenia własnej uczelni. Jestem gotów wesprzeć Twoją inicjatywę. Ale Utopia SA chciałaby zasilać ją swoimi funduszami, objąć patronatem i mieć wpływ na jej funkcjonowanie. Mieszanie do takich spraw państwa może się skończyć zbędnym przebiurokratyzowaniem - lepiej, żeby uczelnia była autonomiczna i kierowana przez społeczność akademicką (tak jak zakładał MUN i MANI).

Nie widzę też powodu, ażeby rozdzielać mirkoświatowych naukowców/studentów/badawczy na wiele różnych uczelni, więc chciałbym, żeby tworzona uczelnia miała charakter międzynarodowy, o czym marzył Aleksander Novak (który w ogóle mnie zapewniał przy tworzeniu Międzynarodowego Uniwersytetu Nordackiego, że Ty też bierzesz udział w pracach nad nim, co możesz teraz potwierdzić albo zdementować...). Chętnie zobaczyłbym Voxlandczyków i Winkulijczyków dzielących się z nami swoimi spostrzeżeniami, badaniami i podróżami po archiwach.
Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.


Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński
Collaborator
Collaborator
Posty: 937
Rejestracja: 17 lut 2025, 18:10

Re: Uniwersytet centralny - zielona księga

Post autor: Andrzej Ordyński »

Kamiljan de Harlin pisze: 20 maja 2025, 17:11który w ogóle mnie zapewniał przy tworzeniu Międzynarodowego Uniwersytetu Nordackiego, że Ty też bierzesz udział w pracach nad nim, co możesz teraz potwierdzić albo zdementować...


Rozmawialiśmy na ten temat i wyraziłem zainteresowanie projektem, ale nigdy nie przeszliśmy do żadnych konkretów.

Projekt uniwersytetu międzynarodowego jest interesujący, ale jeśli oznaczałoby to udział władz wielu państw, to szybko dojdzie do paraliżu. A to nie będzie konsensusu w jakiejś kwestii, a to gdzieś minister ds. szkolnictwa wyższego będzie nieaktywny.

Uniwersytet mógłby być niezależny od wszelkich władz i stanowić, na wzór średniowieczny, korporację uczonych i studentów, rządzącą się samodzielnie. Tylko jak to wyglądałoby w praktyce? Średniowieczni klerkowie, jak się zdaje, kierowali się trochę innym etosem niż mikronauci. A i w realu na uniwersytetach rządzonych przez studentów dochodziło niekiedy do gorszących inb.

Nawet jeżeli rektor w myśl naszej koncepcji ma być tylko moderatorem, a nie zarządcą, to powinna to być osoba odpowiedzialna i merytoryczna. Dowolny wybór studentów (gdy studentem będzie mógł zostać każdy, nawet niekoniecznie obywatel FN) tego, moim zdaniem, nie gwarantuje. 
Ostatnio zmieniony 20 maja 2025, 17:35 przez Andrzej Ordyński, łącznie zmieniany 1 raz.
/-/ prof. Andrzej Płatonowicz Ordyński

Premier II Federacji Nordackiej
Awatar użytkownika
August de la Sparasan
Collaborator
Collaborator
Posty: 1133
Rejestracja: 23 lis 2021, 18:51

Re: Uniwersytet centralny - zielona księga

Post autor: August de la Sparasan »

Sednem sporu, jak rozumiem, jest zatem natura urzędu rektora owego uniwersytetu. Czy którakolwiek ze stron jest w stanie nieco ustąpić? Może uda się dojść do jakiegoś kompromisu, ale musi być taka wola.

NordNET:


augustdelasparasan@nordnet.fn



 


Discord:


August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022


 


Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński
Collaborator
Collaborator
Posty: 937
Rejestracja: 17 lut 2025, 18:10

Re: Uniwersytet centralny - zielona księga

Post autor: Andrzej Ordyński »

Ależ tu nie ma żadnego sporu, jest tylko poszukiwanie najlepszego rozwiązania. Jakie jest zdanie Pana Ministra?
/-/ prof. Andrzej Płatonowicz Ordyński

Premier II Federacji Nordackiej
Awatar użytkownika
August de la Sparasan
Collaborator
Collaborator
Posty: 1133
Rejestracja: 23 lis 2021, 18:51

Re: Uniwersytet centralny - zielona księga

Post autor: August de la Sparasan »

Generalnie rozumiem obawy obu stron i osobiście mam pewien problem z jednoznacznym poparciem którejkolwiek ze stron. Będąc akcjonariuszem (bo tak, nie ukrywam tego) spółki Utopia, oczywiście miałbym interes w forsowaniu opcji uczelni nieregulowanej zbędnymi przepisami. Istotnie w insulijskich uczelniach to działało.

Ale jako minister zauważyć muszę, że żadna z insulijskich uczelni nie miała takiego statusu, jaki przewidujemy dla Uniwersytetu (tak będę ten konkretny określał, z braku indywidualnej nazwy).

Inaczej mówiąc (a właściwie: pisząc), nie sądzę, że jest dobrym pomysłem robienie z rektora zarządcy całego tego naukowego przybytku. Ale istotnie potrzebujemy choć minimalnej selekcji studentów (tak jak kadry), aby uniknąć trolli. I afer. Ale głównie trolli. Za to, w mojej opinii, powinienen odpowiadać rektor. Aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że to dość niewdzięczna rola "sita" do studentów i "sprzątacza", w razie gdyby coś poszło bardzo nie tak.

Nie wiem, jak miałby być wybierany taki rektor (a właściwie: przez kogo). Podporządkowanie wyboru ministerstwu może być uznane za wyrzucenie apolityczności do kosza (w pełni rozumiem i trochę podzielam takie obawy). Ale przyznanie tego patronowi (Utopii) może spowodować analogiczne oskarżenia. Takie właśnie jest moje zdanie na ten temat.

NordNET:


augustdelasparasan@nordnet.fn



 


Discord:


August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022


 


Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński
Collaborator
Collaborator
Posty: 937
Rejestracja: 17 lut 2025, 18:10

Re: Uniwersytet centralny - zielona księga

Post autor: Andrzej Ordyński »

Jedynym, czego się obawiam, jest skomplikowanie struktury. Chciałbym, żeby uniwersytet opierał się na dyskusjach i wykładach, a nie zebraniach zarządu i posiedzeniach akcjonariatu. 

Dla przykładu Międzynarodowy Uniwersytet Nordacki "wyprodukował" 1 (słownie: jeden) wykład, który spotkał się z 0 (słownie: zerem) odzewu. Czyli piękne marzenia i dyskutowane w kuluarach plany zakończyły się całkowitym fiaskiem. Rozumiem dążenie do wciągania do projektu podmiotów i państw, ale i tak ostatecznie działalność naukowa, popularyzatorska lub czysto dyskusyjna będzie (lub nie będzie) prowadzona przez jednostki, a nie przez podmioty i państwa. 

Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego powoływany był przez Senat uczelni (student miał wagę głosu równą połowie głosu pracownika naukowego), a jeśli Senat tego zaniechał, p.o. powoływany był przez Prezydenta (zdarzało się to stosunkowo często). Z kolei rektor Uniwersytetu Królewskiego w Dreamopolis powoływany jest przez ministra właściwego ds. edukacji. W obu przypadkach żadnego "wyrzucenia apolityczności do kosza" nie było. Szkolnictwo wyższe w wirtualu nie jest zbyt łakomym kąskiem dla władzy. Wszak gdyby jakiś minister lub inny dygnitarz pragnął zaprzęgnąć naukę w służbę propagandy, to musiałby sam napisać odpowiadające temu celowi wykłady lub artykuły. A gdyby jakiś kacyk zapragnął usunąć pracownika naukowego z uczelni, to zrobiłby mu ogromną przysługę, bo liczba wyświetleń pod jego kolejnymi wytworami tylko by wzrosła. 

Mam wrażenie, że trochę próbujemy bronić się przed chochołami ze świata realnego. W realu pracownik naukowy jest materialnie uzależniony od swojej uczelni i systemu szkolnictwa wyższego. W wirtualu pracownik naukowy nie jest w jakikolwiek sposób uzależniony od uczelni i systemu - z równym skutkiem może stworzyć własną uczelnię, publikować poza jakimikolwiek instytucjami lub zatrudnić się zagranicą.

Minister wraz ze wszystkimi władzami państwowymi może pracownika naukowego (a w sumie i każdego innego twórcę) pocałować w жопу. W mirkoświecie to w interesie Uniwersytetu jest zabieganie o to, żeby komuś chciało się prowadzić działalność w jego murach. Nie odwrotnie. Dlatego powinniśmy potencjalnego pracownika naukowego uwolnić od wszelkiej biurokracji, dać mu życzliwego Rektora-gospodarza i grono zainteresowanych dyskutantów. 

 
/-/ prof. Andrzej Płatonowicz Ordyński

Premier II Federacji Nordackiej
Awatar użytkownika
August de la Sparasan
Collaborator
Collaborator
Posty: 1133
Rejestracja: 23 lis 2021, 18:51

Re: Uniwersytet centralny - zielona księga

Post autor: August de la Sparasan »

Andrzej Ordyński pisze: 21 maja 2025, 18:37Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego powoływany był przez Senat uczelni (student miał wagę głosu równą połowie głosu pracownika naukowego), a jeśli Senat tego zaniechał, p.o. powoływany był przez Prezydenta (zdarzało się to stosunkowo często). Z kolei rektor Uniwersytetu Królewskiego w Dreamopolis powoływany jest przez ministra właściwego ds. edukacji. W obu przypadkach żadnego "wyrzucenia apolityczności do kosza" nie było. Szkolnictwo wyższe w wirtualu nie jest zbyt łakomym kąskiem dla władzy. 


W takim razie, skoro nie jest to uważane za łamanie apolityczności, nie widzę powodu, dla którego nie miałoby się powierzyć zadania powoływania rektora ministrowi nauki i kultury (czyli na chwilę obecną mnie). Przynajmniej tymczasowo.

 

Andrzej Ordyński pisze: 21 maja 2025, 18:37Jedynym, czego się obawiam, jest skomplikowanie struktury. Chciałbym, żeby uniwersytet opierał się na dyskusjach i wykładach, a nie zebraniach zarządu i posiedzeniach akcjonariatu.  


To akurat nie do końca tak wygląda, że my w spółce się cały czas zbieramy na zarządach i posiedzeniach, ale nie czas i miejsce, by to objaśniać.

 

Andrzej Ordyński pisze: 21 maja 2025, 18:37Dla przykładu Międzynarodowy Uniwersytet Nordacki "wyprodukował" 1 (słownie: jeden) wykład, który spotkał się z 0 (słownie: zerem) odzewu. Czyli piękne marzenia i dyskutowane w kuluarach plany zakończyły się całkowitym fiaskiem. Rozumiem dążenie do wciągania do projektu podmiotów i państw, ale i tak ostatecznie działalność naukowa, popularyzatorska lub czysto dyskusyjna będzie (lub nie będzie) prowadzona przez jednostki, a nie przez podmioty i państwa. 


Co mi przypomina, iż MUN oczekuje na licytację... ale to już w gestii Szanownego Ministra Gospodarki @Kamiljan de Harlin.

 

Andrzej Ordyński pisze: 21 maja 2025, 18:37Dlatego powinniśmy potencjalnego pracownika naukowego uwolnić od wszelkiej biurokracji, dać mu życzliwego Rektora-gospodarza i grono zainteresowanych dyskutantów. 


Mam problem ze słowem "grono", bo na chwilę obecną w tej dyskusji uczestniczą de facto trzy osoby i nie sądzę, by ta liczba powiększyła się w trakcie realizacji przedsięwzięcia. Ale z natury jestem raczej pesymistą.
Ostatnio zmieniony 21 maja 2025, 19:37 przez August de la Sparasan, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Edyt.: pingowałem nie tego ministra. Szanownego Ministra Markusa Wettina przepraszam za ową omyłkę. Tak to jest, jak na raz się myśli o reform. sądown.

NordNET:


augustdelasparasan@nordnet.fn



 


Discord:


August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022


 


ODPOWIEDZ

Wróć do „Herbaciarnia "U Arkadiusza"”