Periodyzacja dziejów Nordaty

Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński
Collaborator
Collaborator
Posty: 937
Rejestracja: 17 lut 2025, 18:10

Periodyzacja dziejów Nordaty

Post autor: Andrzej Ordyński »

Jakie epoki wyróżnilibyście w dziejach Nordaty i czy w ogóle uważacie, że periodyzacja dziejów Nordaty ma sens? Moim zdaniem periodyzacja ułatwiłaby nauczanie historii Nordaty co jest jednym z celów Nordackiego Uniwersytetu Państwowego. 

Chciałbym, żebyśmy zebrali w tym wątku jak najwięcej propozycji: nazw epok, cezur czasowych i prób ujęcia specyfiki epoki.

Jakie daty są szczególnie przełomowe dla Nordaty? 

Sam Rohan, który potem przez pewien czas był znaczącym państwem nordackim, powstał 1 października 2008 roku. Pel Nander naniósł Nordatę na mapę dopiero 26 maja 2010 r.  

Istotnymi datami jest na pewno powstanie Republiki Bialeńskiej 15 listopada 2013 r. i Brodrii 14 lutego 2014 r. Państwa te, w rozmaitych konfiguracjach pomiędzy sobą, wyznaczały kszałt Nordaty w kolejnych latach.

Od 21 marca do 27 października 2018 roku istniała Unia Trzech Narodów. W tym samym czasie, 12 września 2018 r., Bialenia znalazła się przejściowo pod sarmackim protektoratem. W podobnym czasie po raz kolejny padła Brodria. Okolice 2018 roku trzeba chyba uznać za koniec okresu bialeńsko-brodryjskiego prymatu na Nordacie. 

I Federacja Nordacka powstała 27 października 2018 r. i istniała do wiosny 2020 r. Marzec 2019 to odzyskanie suwerenności przez Bialenię. Okres wiosna 2019 - wiosna 2020 to czas równowagi między Bialenią i FN.  

W następnych latach Bialenia była wprawdzie najaktywniejsza, ale nie wywierała większego wpływu na Nordatę kontynentalną (poza Brodrią, która w końcu 2021 r. ponownie stowarzyszyła się z Bialenią), która stała się przestrzenią działalności wielu innych projektów, w sporej części post-efeńskich: Muratyki, Winkulii, Voxlandu, Insulii i innych. 

Dużym przełomem był na pewno rok 2023: zamknięcie Bialenii, rozpad Brodrii, powstanie II Federacji Nordackiej i Bastionu. Ten rok (z naciskiem na jego letnie miesiące) to chyba początek epoki współczesnej, trwającej do dziś.

Co pominąłem? Pewnie spojrzałem zbyt bialeńskocentrycznie i efeńskocentrycznie. Jakie daty jeszcze były istotne i przełomowe dla kontynentu? I w jakie epoki połączylibyście te kropki? 

Zbierzmy jak najwięcej perspektyw! 
Ostatnio zmieniony 29 sie 2025, 18:15 przez Andrzej Ordyński, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: poprawa literówki w tytule
/-/ prof. Andrzej Płatonowicz Ordyński

Premier II Federacji Nordackiej
Awatar użytkownika
August de la Sparasan
Collaborator
Collaborator
Posty: 1133
Rejestracja: 23 lis 2021, 18:51

Re: Periodyzacja dziejów Nordaty

Post autor: August de la Sparasan »

Nie jestem pewien, czy dałoby się podzielić dzieje całej Nordaty. Nawet przytoczone przez przedmówcę przykłady bardziej odnoszą się do poszczególnych państw nordackich niż do kontynentu w całej jego rozciągłości. Można podzielić okresy, kiedy Kontynent Północny zdominowany był przez jedną mikronację (w ten sposób mielibyśmy okres rohański, potem brodryjski, kiedy Carstwo sięgało w zasadzie aż do dzisiejszej granicy z Magnifikatem), ale wątpię, aby to dobrze oddawało całą prawdę, raczej byłoby próbą upraszczania na siłę czegoś, czego uprościć się nie da. Można liczyć pod względem ogólnej aktywności i w ten sposób może wyszczególnilibyśmy wiek złoty, srebrny, miedziany etc., ale czy to by dobrze oddawało złożoną i bardzo podzieloną historię Nordaty? Nie mam co do tego pewności. Praktycznie każde państwo zrobiło już tu sobie własny podział, dość mocno wyspecjalizowany, a czasami nawet i on jest kwestionowany (przykładem zmienna zależnie od podejścia liczba Zjednoczonych Państw Voxlandu i Westlandu). Trudna sprawa innymi słowy, bo każdy podział może być naciągany.

NordNET:


augustdelasparasan@nordnet.fn



 


Discord:


August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022


 


Awatar użytkownika
Joahim von Ribertrop
Apprentice
Apprentice
Posty: 111
Rejestracja: 25 sie 2021, 6:11

Re: Periodyzacja dziejów Nordaty

Post autor: Joahim von Ribertrop »

Andrzej Ordyński pisze: 29 sie 2025, 13:15Pewnie spojrzałem zbyt bialeńskocentrycznie i efeńskocentrycznie.


Z logicznych względów nie uciekniemy od bialeńsko- i efeńskocentryczności. Bialenia była najtrwalszym krajem kontynentu, z którym równać może się tylko Brodria (aczkolwiek tu bardziej jako idea a nie nieustannie trwający kraj) i Muratyka, eFeN natomiast niezależnie od formy czy nazwy jest wyrażeniem odwiecznej koncepcji pannordatyzmu. To jedne z nielicznych stałych na zmiennym kontynencie.

Jeśli chodzi o jakąś periodyzację to co mi przychodzi na szybko do głowy:

Okres wstępny: od 2008 (2010) do 2013 - okres przed powstaniem Bialenii, za jego początek wyznaczyłbym powstanie Rohanu lub uznanie jego lokacji na Nordacie przez Nandera (potencjalnie to drugie jest istotniejsze, bo Rohan leżał chyba wcześniej na Vaarlandzie - tu wiem że badania w tym skomplikowanym temacie robił kiedyś Novak, gdzieś powinny być tego efekty). Charakteryzuje się multumem yoyonacji o których w zdecydowanej większości już nawet nie pamiętamy.

Okres II (dla którego nie mam nazwy): od 2013 do 2018 - rozpoczyna narodziny Bialenii, kończy powstanie wspólnego forum nordackiego lub Unii Trzech Narodów (i następujące w podobnym czasie objęcie Bialenii opieką sarmacką). W tym czasie rodzi się większość nacji, które w przynajmniej ideowej formie trwają do dziś: Abchazja, Uhraina, Batawia, z trwalszych projektów Brodria czy Winkulia (ta potencjalnie w następnym okresie), ale generalnie dalej jest to epoka nietrwałości i chaosu.

Okres pierwszego pannordatyzmu: od 2018 do początku 2020 - rozpoczyna się powstaniem Unii Trzech Narodów, kończy go upadek I Federacji Nordackiej. Po raz pierwszy powstają państwa o charakterze mniej lub bardziej pannordackim, a Kontynent Północny widzi stabilność jak nigdy (w początkowej fazie Nordata jest praktycznie martwa, później zaczynają się rodzić nowe projekty które mają się jednak okazać o wiele trwalszymi od swoich poprzedników).

Okres IV (znowu brak pomysłu na nazwę): od 2020 do 2023 - rozpoczyna się upadkiem I Federacji, kończy powstaniem II (oraz następującym w podobnym czasie upadkiem Bialenii i rozbiorem Brodrii). Charakteryzuje się dalszą stabilizacją sytuacji na kontynencie (przebiegającą raz wolniej, raz szybciej) i różnymi próbami zreintegrowania rozbitego kontynentu, zakończonymi w końcu powstaniem II Federacji.

Okres współczesny: od 2023 - obecnie trwający okres, rozpoczęty przez sformowanie II Federacji.

Swoją drogą, wydawało mi się, że podobny projekt był już kiedyś w Bialenii, ale nie mogę go nigdzie znaleźć. Ktoś, coś, czy jednak fałszywe wspomnienie? Jedyne co znalazłem to bardziej ogólny projekt dla całego Mikroświata - https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/showthread.php?tid=1508.
Awatar użytkownika
Joahim von Ribertrop
Apprentice
Apprentice
Posty: 111
Rejestracja: 25 sie 2021, 6:11

Re: Periodyzacja dziejów Nordaty

Post autor: Joahim von Ribertrop »


Nie możesz dodać pustej zawartości. Proszę dodać jakąś zawartość i spróbować ponownie.

Jeśli chcesz to usunąć, usuń najpierw zawartość.

NO USUNĄŁEM I MI NIE DAJECIE NIC ZROBIĆ XDDD

Ostatnio zmieniony 29 sie 2025, 15:21 przez Joahim von Ribertrop, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Dwa razy sie dało
Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński
Collaborator
Collaborator
Posty: 937
Rejestracja: 17 lut 2025, 18:10

Re: Periodyzacja dziejów Nordaty

Post autor: Andrzej Ordyński »

August de la Sparasan pisze: 29 sie 2025, 14:30Nie jestem pewien, czy dałoby się podzielić dzieje całej Nordaty. Nawet przytoczone przez przedmówcę przykłady bardziej odnoszą się do poszczególnych państw nordackich niż do kontynentu w całej jego rozciągłości. Można podzielić okresy, kiedy Kontynent Północny zdominowany był przez jedną mikronację (w ten sposób mielibyśmy okres rohański, potem brodryjski, kiedy Carstwo sięgało w zasadzie aż do dzisiejszej granicy z Magnifikatem), ale wątpię, aby to dobrze oddawało całą prawdę, raczej byłoby próbą upraszczania na siłę czegoś, czego uprościć się nie da. Można liczyć pod względem ogólnej aktywności i w ten sposób może wyszczególnilibyśmy wiek złoty, srebrny, miedziany etc., ale czy to by dobrze oddawało złożoną i bardzo podzieloną historię Nordaty? Nie mam co do tego pewności. Praktycznie każde państwo zrobiło już tu sobie własny podział, dość mocno wyspecjalizowany, a czasami nawet i on jest kwestionowany (przykładem zmienna zależnie od podejścia liczba Zjednoczonych Państw Voxlandu i Westlandu). Trudna sprawa innymi słowy, bo każdy podział może być naciągany.


Rozumiem, że kolega bliski jest stanowisku skrajnego nominalizmu metodologicznego. Myślę, że dla większości historyków bezspornym jest, iż wiele z używanych przez nas pojęć, w tym również nazwy epok, nie są bytami realnymi, lecz konstruktami językowymi. Jest jasne, że pojęcia, które ewentualnie stworzymy, nie oddadzą całej prawdy, realne ekwiwalenty także nie oddają - są nieustannie dyskutowane, poddawane w wątpliwość, przestawiane i redefiniowane. 

Uważam jednak, że nawet mając pełną świadomość umowności pojęć ogólnych i traktując je jako sui generis skróty myślowe, pomagają one w myśleniu o dziejach i komunikowaniu się między sobą. Brak periodyzacji i brak tworzenia pojęć ogólnych w ogóle może uchronić nas przed nadmiernymi uproszczeniami, ale jednocześnie tak skrajnie idiograficzne podejście prowadzi do atomizacji historii. Każda próba spisania historii prowadzi do jakiegoś wypaczenia obrazu dziejów, ale bez spisywania historii (hierarchizacji wydarzeń, tworzenia pojęć ogólnych, prób zarysowania procesu historycznego) mamy tylko ciąg jednostkowych faktów, następujących po sobie bez większego sensu i nie tworzących żadnej całości.

Dialektyczne byłoby stworzenie periodyzacji, choćby po to, by za chwilę ktoś próbował ją podważyć, wskazując na fakty, które my zignorowaliśmy, nie doceniając ich znaczenia. 😉

Joahim von Ribertrop pisze: 29 sie 2025, 15:08Swoją drogą, wydawało mi się, że podobny projekt był już kiedyś w Bialenii, ale nie mogę go nigdzie znaleźć. Ktoś, coś, czy jednak fałszywe wspomnienie? Jedyne co znalazłem to bardziej ogólny projekt dla całego Mikroświata - https://vonthorn.sarmacja.org/galeria/archive/bialenia/noweforum/showthread.php?tid=1508.


Mi też się wydaje, że gdzieś kiedyś o tym rozmawialiśmy, ale nie udało mi się tej rozmowy odnaleźć.

Joahim von Ribertrop pisze: 29 sie 2025, 15:08Jeśli chodzi o jakąś periodyzację to co mi przychodzi na szybko do głowy:


Generalnie się zgadzam. Lata 2010-2013 jako epoka początkowa, charakteryzująca się niestabilnością. Lata 2013/4-2018 jako okres w którym istniało stabilne centrum w postaci Bialenii, istotną rolę odgrywała Brodria i ród Dostojewskich (panujący lub wpływający na znacznej części kontynentu), ale większość Nordaty dalej pogrążone było w niestabilności. Lata 2018-2023 jako okres charakteryzujący się próbami tworzenia projektów pannordackich, brakiem ośrodka hegemonicznego na kontynencie i kształtowaniem się trwałych państw. No i okres od 2023 do dziś, czyli postępujący pannordatyzm, istotna rola rodu Hohenburgów... 

Nie widzę raczej istotnych powodów, by odgraniczać lata 2018-pocz. 2020 od lat 2020-2023, ale możesz spróbować mnie przekonać.

Zastanawiam się nad nazwami epok. Chciałbym raczej uniknąć ich wartościowania (wiek złoty, srebrny, itp.), czy tym bardziej uniknąć przepowiadania przyszłości (przedwiośnie, wiosna, itd.). Mówienie o okresie dostojewskim i hohenburskim albo bialeńsko-brodryjskim i kiryjskim, to już byłoby nadmierne uproszczenie... 

Ktoś ma jakieś pomysły na nazwy? 
/-/ prof. Andrzej Płatonowicz Ordyński

Premier II Federacji Nordackiej
Awatar użytkownika
August de la Sparasan
Collaborator
Collaborator
Posty: 1133
Rejestracja: 23 lis 2021, 18:51

Re: Periodyzacja dziejów Nordaty

Post autor: August de la Sparasan »

Andrzej Ordyński pisze: 29 sie 2025, 17:01Lata 2018-2023 jako okres charakteryzujący się próbami tworzenia projektów pannordackich, brakiem ośrodka hegemonicznego na kontynencie i kształtowaniem się trwałych państw.


I tu też bym się nieco "przyczepił", gdyż okolice 2020 do jakoś 2022 nazwałbym momentem poważnego kryzysu tej idei. Rozpadła się wtedy I Federacja Nordacka i nastał okres pewnej mniej lub bardziej ogólnej niechęci, dość zresztą szczególny. A może tylko ja uznaję go za odmienny od otaczających go epok, gdyż z tych czy innych powodów naprawdę często go wspominam (i względnie dobrze pamiętam).

NordNET:


augustdelasparasan@nordnet.fn



 


Discord:


August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022


 


Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński
Collaborator
Collaborator
Posty: 937
Rejestracja: 17 lut 2025, 18:10

Re: Periodyzacja dziejów Nordaty

Post autor: Andrzej Ordyński »

August de la Sparasan pisze: 29 sie 2025, 17:12I tu też bym się nieco "przyczepił", gdyż okolice 2020 do jakoś 2022 nazwałbym momentem poważnego kryzysu tej idei. Rozpadła się wtedy I Federacja Nordacka i nastał okres pewnej mniej lub bardziej ogólnej niechęci, dość zresztą szczególny. A może tylko ja uznaję go za odmienny od otaczających go epok, gdyż z tych czy innych powodów naprawdę często go wspominam (i względnie dobrze pamiętam).


Bo ja wiem... Insulia, Transnordata, Związek Winkulijski, stowarzyszenie Bialenii z Brodrią. To wszystko były próby jakiejś integracji, ale z usiłowaniem wykluczenia osób, których akurat nie lubimy. 

 
/-/ prof. Andrzej Płatonowicz Ordyński

Premier II Federacji Nordackiej
Awatar użytkownika
August de la Sparasan
Collaborator
Collaborator
Posty: 1133
Rejestracja: 23 lis 2021, 18:51

Re: Periodyzacja dziejów Nordaty

Post autor: August de la Sparasan »

No cóż, zależy czy uznamy motywujący istnienie Insulii panzetpenizm za ograniczoną formę pannordatyzmu... ale tu trzebaby wejść w zawiłości historii Zjednoczonego Państwa, a nie wiem, czy kogoś tutaj to interesuje. 

NordNET:


augustdelasparasan@nordnet.fn



 


Discord:


August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022


 


Awatar użytkownika
Andrzej Ordyński
Collaborator
Collaborator
Posty: 937
Rejestracja: 17 lut 2025, 18:10

Re: Periodyzacja dziejów Nordaty

Post autor: Andrzej Ordyński »

August de la Sparasan pisze: 29 sie 2025, 18:21No cóż, zależy czy uznamy motywujący istnienie Insulii panzetpenizm za ograniczoną formę pannordatyzmu... ale tu trzebaby wejść w zawiłości historii Zjednoczonego Państwa, a nie wiem, czy kogoś tutaj to interesuje. 


Wejdźmy, czemu nie. Gdzie, jak nie na Uniwersytecie? 😉 
/-/ prof. Andrzej Płatonowicz Ordyński

Premier II Federacji Nordackiej
Awatar użytkownika
August de la Sparasan
Collaborator
Collaborator
Posty: 1133
Rejestracja: 23 lis 2021, 18:51

Re: Periodyzacja dziejów Nordaty

Post autor: August de la Sparasan »

Znaczy z ZPViW powstała tendencja do zasadniczej nostalgii w momentach jego rozpadów i Insulia była bodaj najpełniejszą wersją Zjednoczonego Państwa. Zresztą nie była planowana jako środek zjednoczenia Nordaty, a jedynie Voxlandu i Westlandu. Choć prawdą jest, że przez moment zwała się TRANSnordatą, ale w praktyce poza symboliką i nazwą niewiele to zmieniało, była to po prostu Insulia pod panowaniem Cesarzowej Aleksandry (Marcjan - Chojnackiej). Ale bodaj napełniejszą formą federacji voxlandzko - westlandzkiej była Insulia schyłkowa, za panowania Kamiljana Harlina. Nie uważam, żeby Insulia (albo TRANSnordata) były projektami pannordackimi, ani nawet pankiryjskimi. Za to zawsze były to projekty panzetpeńskie, mające zjednoczyć Voxland i Westland w ramach jednego państwa. Może w przyszłości, gdyby Insulia ocalała, mogłaby się stać zaczątkiem projektu pannordackiego i to ona dałaby początek kolejnej Federacji Nordackiej, ale to jedynie spekulacje. Bliżej pannordatyzmu była skupiająca wiele państw Konfederacja Pollińska, ale ta z kolei była projektem panpollińskim, celującym w tworzenie bardzo luźnego związku państw z całego polskiego mikroświata, jak nazwa wskazuje.

NordNET:


augustdelasparasan@nordnet.fn



 


Discord:


August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022


 


ODPOWIEDZ

Wróć do „Nordacki Uniwersytet Państwowy im. Pela Nandera”