Demonstracja Antywojenna

Miejsce spotkań mieszkańców federacji. Arkadiusz gwarantuje smaczność trunków.
Awatar użytkownika
August de la Sparasan
Collaborator
Collaborator
Posty: 1133
Rejestracja: 23 lis 2021, 18:51

Re: Demonstracja Antywojenna

Post autor: August de la Sparasan »

karol flibustier keane pisze: 27 sty 2026, 12:52A konflikt miedzy państwami czwartymi? Właśnie jakieś wysepki są armowane przez osadzenie wojsk....


E, to tylko swoi, w dodatku państwo pierwsze walczy z bezpaństwowością.

NordNET:


augustdelasparasan@nordnet.fn



 


Discord:


August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022


 


Awatar użytkownika
karol flibustier keane
Contributor
Contributor
Posty: 296
Rejestracja: 25 paź 2025, 19:05

Re: Demonstracja Antywojenna

Post autor: karol flibustier keane »

O! To gorsze od casusu Słomagromu! 😮 Którzy zatem mają atomuffki? 
Awatar użytkownika
August de la Sparasan
Collaborator
Collaborator
Posty: 1133
Rejestracja: 23 lis 2021, 18:51

Re: Demonstracja Antywojenna

Post autor: August de la Sparasan »

Wiadomo, że nasi. Jakby tamci mieli, już by tu wszędzie było Pustkowie Winków Dwa.

NordNET:


augustdelasparasan@nordnet.fn



 


Discord:


August (sagan Amatorii) / august_de_la_sparasan / August#6022


 


Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Community Regular
Community Regular
Posty: 1508
Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37

Re: Demonstracja Antywojenna

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Bolesław Kirianóo von Hohenburg pisze: 27 sty 2026, 11:12Nie Wysoki Sądzie, nie pamiętam tych dzieci wywiezionych na Doctrinę. No nie pamiętam, proszę to sobie wyobrazić! Znaczy nie wiem czy pamiętam, może pamiętam, ale jest ogromna szansa że nie pamietam.


Ja pamiętam, tyle radości nam sprawiły na Wyspie. 
Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.


ODPOWIEDZ

Wróć do „Herbaciarnia "U Arkadiusza"”