Po 21 nad Achkovem nadleciały prezydenckie helikoptery, przywożąc jedzenie, leki i benzynę, a także zabierając kogo było można do cieplejszych krajów. Jednocześnie inna, elitarna dywizja śmigłowców została na prędce sformowana, by podjąć się niebezpiecznej misji sprowadzenia nordackich maup z upadłej, barbarzyńskiej murzyńskiej republiki Arcadii. Prezydent zastanowił się, kto powinien stanąć na czele tak ważnego oddziału. Po chwili zadzwonił do
@Burek, po czym rozłączył się i namierzył jego lokalizację (Wyspa Harlina) za pośrednictwem nordatsusa, na którego użytek NSF zgodziło się tylko w ograniczonym czasie.
Burek został przyprowadzony do Pałacu Prezydenckiego, gdzie już czekał na niego Bolesław.
- Ej, musimy ratować maupy
Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan
w Winkulii jako Mikołaj III
"Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"