Przejdźmy już do ostatniego bloku tematycznego poświęconego polityce wewnętrznej. Po nim porozmawiamy o planach kandydatów na politykę zagraniczną. Ale skupmy się na teraźniejszości... Przyczyną tego, że właśnie teraz debatujemy w studiu Zrzędnika Całodobowego, że w ogóle mamy jakieś przyśpieszone wybory prezydenckie i nasi goście spierają się ze sobą jest to, że Kongres jednogłośnie podjął uchwałę o odwołaniu Prezydenta Kirianóo z urzędu. Porozmawiajmy więc o całej tej sytuacji.
DO BOLESŁAWA KIRIANÓO VON HOHENBURGA:
Szanowny Panie Kirianóo, zostawmy na boku sam początek kryzysu kiryjskiego, bo Pańskie stanowisko w tej sprawie już usłyszeliśmy. Jednakże niezależnie od tego, co Pan sądzi o swoich działaniach w trakcie tegoż kryzysu, został Pan poddany procedurze impeachmentu za złamanie artykułu 44 Konstytucji. Artykuł ten nakazuje Prezydentowi stać na straży stabilności i trwałości kraju.
Moje pytanie brzmi: jak Obywatele mają Panu ponownie powierzyć najwyższy urząd w państwie, skoro Pan otwarcie i bez cienia żalu deklaruje, że mechanizmy konstytucyjne i sądy są dobre tylko do błahostek? Czy ubiega się Pan o urząd Prezydenta, który ma być strażnikiem prawa, czy o pozycję autokratycznego arbitra, który sam, ponad głowami sędziów, będzie decydował, które procedury federalne należy respektować, a które można zignorować pod groźbą rozbicia państwa?
DO AUGUSTA DE LA SPARASANA:
Szanowny Kongresmenie Sparasan, w debacie nad impeachmentem zrzucił Pan pełną odpowiedzialność za kryzys na byłego Prezydenta, nazywając go głównym hamulcowym. Nie możemy jednak zapominać o chronologii wydarzeń. To przecież Kongres, w którym Pan zasiada i w którym głosuje Pan zgodnie z wolą rządu, odpalił tę beczkę prochu. Zastosowaliście radykalny artykuł 83 Konstytucji, zawieszając autonomię dyplomatyczną Monarchii Kiryjskiej, co wywołało natychmiastową reakcję łańcuchową, widmo secesji i ostatecznie sam impeachment.
Zatem moje pytanie brzmi: w jaki sposób chce Pan przekonać Obywateli, że jako Prezydent będzie Pan budował narodowy kompromis i łagodził spory, skoro Pana dotychczasowa droga w Kongresie pokazuje, że w obliczu napięć wybiera Pan rozwiązania siłowe, zbiorowe sankcje na niewygodne regiony i ostatecznie usuwanie oponentów z urzędu? Czy Prezydent August de la Sparasan będzie potrafił współpracować z tymi, którzy mają inne zdanie, czy też przy pierwszym oporze znów sięgnie po najcięższe działa?
Pytanie do obydwu Panów:
Będzie Pan Prezydentem pojednania narodowego, czy Prezydentem walczącym z wrogami wewnętrznymi? Wybierze Pan dialog, czy marginalizację wrogich prowincji, odbieranie przeciwnikom wszelkich urzędów politycznych i wyrzucaniem ich z własnego państwa?
DW: @Bolesław Kirianóo von Hohenburg@August de la Sparasan
Z racji tego, że prowadzimy rozmowę w gronie dwóch kandydatów, to aktualizujemy zasady debaty. Po zakończeniu się kolejnego bloku tematycznego, obydwaj kandydaci będą mogli zadać przeciwnikowi po 1 pytaniu. Oponent musi na nie odpowiedzieć, a kiedy już to zrobi, to zadający pytanie może zripostować odpowiedź oponenta. Dopiero po tym jak kandydaci wymienią się pytaniami i ripostami będziemy mogli przejść do pytań od publiczności. W ich trakcie moi rozmówcy będą mogli do woli ripostować swoje odpowiedzi na pytania od publiczności.





