Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

Miejsce spotkań mieszkańców federacji. Arkadiusz gwarantuje smaczność trunków.
Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Community Regular
Community Regular
Posty: 1508
Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37

Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Wracamy do konsultacji w sprawie reformy ordynacji wyborczej. 

KOMISJA OSTATECZNA DS. REFORMY PAŃSTWA W CAŁOŚCI I SZCZEGÓLNOŚCI po długich obradach doszła do słusznego wniosku, że potencjalnych opcji do wyboru w pytaniach referendalnych, które opracowaliśmy, jest zbyt duża, aby znalazły się one ostatecznie w referendum. Dlatego doszliśmy do wniosku, że odpowiedzi na pytania referendalne pozyskamy bezpośrednio od Obywateli. Ostatecznie do wyboru w głosowaniu referendalnym będą tylko te opcje, które zostaną zgłoszone i poparte na forum. Nie będziemy zapobiegawczo dawać szerokiego wachlarzu niemal identycznych opcji, których nawet nikt nie będzie rozważać poprzeć. 

Proponowane pytania referendalne:

1. Czy w Kongresie powinny obowiązywać siły głosów?

  • A. Nie. Każdy Kongresmen ma zawsze jeden głos.

  • B. Tak. Kongresmen może mieć kilka głosów.

2. Jeśli ustanowimy siły głosów w Kongresie, to ile powinna wynosić suma sił głosów całego Kongresu?

  • A. 5

  • B. 20

  • C. 108 (nawiązując do 1 sierpnia)

  • Ile?

3. Jaką metodą mandaty (głosy w Kongresie) powinny być rozdzielane pomiędzy listy kandydatów?

  • A. Metodą d'Hondta

  • B. Metodą Sainte-Laguë (jak dotychczas)

  • C. Metodą największych reszt

  • Jaką inną metodą?

4. W jaki sposób mandaty (głosy w Kongresie) danej listy powinny być rozdzielane pomiędzy jej kandydatów?

  • A. Wyłącznie na podstawie liczby głosów zebranych przez każdego z kandydatów

  • B. Wyłącznie na podstawie pozycji kandydata na liście

  • C. Zarówno na podstawie zebranych głosów jak i pozycji na liście

  • D. Podział powinien być dokonywany przez lidera danej listy

  • W jaki inny sposób?

5. Ile osób powinien liczyć Kongres?

  • A. 3 osoby

  • B. 5 osób

  • C. Ćwierć liczby obywateli

  • D. Trzecia część liczby aktywnych obywateli

  • E. Tyle, ile kandydatów przekroczy próg wyborczy

  • F. Tyle, ile kandydatów się zgłosi

  • Inaczej,[Ile?]

6. Ile powinna trwać kadencja Kongresu?

  • A. 1 miesiąc

  • B. 2 miesiące

  • C. 3 miesiące

  • D. 4 miesiące

  • E. 5 miesięcy

  • F. 6 miesięcy

  • inny okres?

  • powiązać z kadencją Prezydenta?

7. Czy powinien obowiązywać próg wyborczy dla komitetów wyborczych?

  • A. Nie.

  • B. Tak, na poziomie 5% w skali całej federacji.

  • B. Tak, ale...

  • jakiego typu, w jakiej wysokości?

8. Czy powinien obowiązywać parytet narodowości na listach kandydatów, który zakazywałby startu w wyborach komitetom składającym się z co najmniej 3 kandydatów, spośród których wszyscy zameldowani są w tym samym regionie?

  • Tak

  • Nie

  • Tak, ale w innej formie... [podać formę]

Zwracam się z uprzejmą prośbą, aby zgłaszać swoje propozycje odpowiedzi, a jeśli ich nie macie, to korzystać z istniejących do odpowiadania. Wyrzucimy w kosmos opcje, których nikt nie zgłosi ani nie poprze na forum. Dodamy wszystkie opcje, które ktoś zgłosi albo poprze, o ile przejdą ultraprosty test Rozumu i Godności Człowieka.

Zbieramy też propozycje kolejnych pytań referendalnych, zmiany treści obecnych, etc.

DW: @Obywatel Federacji
Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.


Awatar użytkownika
Damiano Robingren
Collaborator
Collaborator
Posty: 883
Rejestracja: 14 lis 2021, 20:07

Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

Post autor: Damiano Robingren »

Uważam, że decyzja Komisji o zawężeniu katalogu opcji referendalnych jest wręcz konieczna, bo jednym z głównych problemów federacyjnego ustawodawstwa stało się właśnie to, że każdy próbuje zadowolić wszystkich naraz i w efekcie nikt nie jest zadowolony, bo otrzymujemy wzajemnie sprzeczne koncepcje. Referendum ma być narzędziem rozstrzygnięcia, a nie katalogiem życzeń i dobrze, że ktoś to rozumie.

1. Siły głosów

Jestem za ich utrzymaniem, ale z wyraźnym ograniczeniem ich rozpiętości. Taki system może sprzyjać stabilności jeśli tylko nie przekształci się w oligarchię. Każdy Kongresmen powinien mieć co najmniej jeden głos, a maksymalna liczba głosów powinna być ograniczona przykładowo do trzech. W ten sposób utrzymamy jakąś proporcjonalność i jednocześnie nie dopuścimy do sytuacji, w której decyzje kilku osób dominują cały organ.

2. Suma głosów

Suma głosów całego Kongresu powinna być stała i niewielka moim zdaniem 20 wydaje się rozsądnym kompromisem. Zbyt mała liczba zabije różnorodność, a zbyt duża sprowadzi system do czystej symboliki. Uważam, że stała suma sił głosów pozwala w jakiś sposób zachować pewną równowagę między liczbą mandatów a ich wagą.

3. Metoda podziału mandatów między listy

Szczerze mówiąc to nie uważam, żeby sposób przeliczania głosów był najważniejszym problemem Federacji. System boryka się obecnie z dużo poważniejszymi kwestiami tj. brakiem stabilności, niską populacją i ogólnym zniechęceniem obywateli do udziału w życiu publicznym. W takiej sytuacji nie ma sensu wymyślać wszystkiego od nowa tylko po to, żeby zmienić coś dla samej zmiany.

Skoro metoda Sainte-Laguë działa w naszej ordynacji już od dłuższego czasu, to moim zdaniem warto ją zachować.

4. Rozdział mandatów wewnątrz list

W kwestii tego jak przydzielać mandaty kandydatom z danej listy skłaniam się ku modelowi mieszanemu. Uważam, że o tym kto ostatecznie zdobędzie mandat, powinny decydować przede wszyskim liczba głosów oddanych na konkretnego kandydata i pozycja na liście, ponieważ kolejność ustalana przez komitet też powinna mieć pewne znaczenie. W praktyce oznaczałoby to system, w którym zarówno wyborcy, jak i sami twórcy listy mają wpływ na wynik.

5.  Liczba członków Kongresu

Jeśli chodzi o liczebność samego Kongresu, to osobiście uważam, że optymalna liczba to pięć osób. Trzyosobowy skład byłby zbyt mały a w razie różnicy zdań 1:1:1 albo 2:1 istniałoby ryzyko paraliżu i niestabilności państwa. Większe grono, czyli przykładowo siedem, czy dziewięć osób mogłoby prowadzić do rozmycia odpowiedzialności i spowolnienia całego procesu podejmowania decyzji.

6. Kadencja Kongresu

W mojej ocenie trzymiesięczna kadencja Kongresu to rozwiązanie najbardziej racjonalne i wyważone. Z jednej strony pozwala na zachowanie regularnej rotacji władzy oraz daje obywatelom częstą możliwość weryfikacji swoich przedstawicieli. Z drugiej strony nie jest to kadencja na tyle krótka, by doprowadzać do chaosu i nieustannych kampanii wyborczych. Krótsze kadencje, przykładowo miesięczne skutkowałyby ciągłą mobilizacją wyborczą i walką o chwilowe poparcie z brakiem czasu na realne działanie. W takim systemie Kongres zajmowałby się głównie wyborami, a nie rządzeniem.

Z kolei zbyt długie kadencje prowadzą często do znużenia i spadku aktywności.

7. Próg wyborczy

Uważam, że próg wyborczy nie powinien przekraczać 3%, a być może nawet warto rozważyć jego charakter symboliczny, przykładowo 2%. Federacja powinna być przestrzenią otwartą na różnorodność poglądów, idei i inicjatyw politycznych. Czasem niewielkie ugrupowania czy środowiska, które dziś wydają się marginalne, z biegiem czasu potrafią wnieść do debaty coś świeżego i wartościowego. Zbyt wysoki próg wyborczy zabetonowałby całą scenę polityczną, a z drugiej strony jego całkowity brak rodziłby ryzyko absurdalnych sytuacji, w których dosłownie jeden głos wystarczyłby, by lista uczestniczyła w podziale mandatów.

8. Parytet narodowości

Jestem przeciwny wprowadzaniu sztywnych parytetów narodowościowych w składzie Kongresu. Rozumiem i podzielam ideę, by różne regiony czy wspólnoty miały poczucie reprezentacji, ale uważam, że nie można tego osiągać metodą przymusu. 
Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Community Regular
Community Regular
Posty: 1508
Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37

Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Jeśli nie ma więcej uwag, to skieruję się do Prezydenta z wnioskiem o rozpisanie referendum. Chyba że są jeszcze jakieś propozycje nowych pytań/odpowiedzi albo usunięcia? 
Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.


Awatar użytkownika
Elisa von Rozmarinowa
Explorer
Explorer
Posty: 207
Rejestracja: 30 kwie 2026, 20:47

Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

Post autor: Elisa von Rozmarinowa »

Kamiljan de Harlin pisze: 05 lut 2026, 20:57Jeśli nie ma więcej uwag, to skieruję się do Prezydenta z wnioskiem o rozpisanie referendum. Chyba że są jeszcze jakieś propozycje nowych pytań/odpowiedzi albo usunięcia? 


Ja pytanie na ten temat
Awatar użytkownika
Elisa von Rozmarinowa
Explorer
Explorer
Posty: 207
Rejestracja: 30 kwie 2026, 20:47

Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

Post autor: Elisa von Rozmarinowa »

W tym powiem że jest najlepsza ordynacja wyborzca z Ordynacją Mieszaną z (pośrednią) metodą tak ja zauważam na ten temat, w tym powiem że jesteśmy systemem Federalnym musi być to zgodne z Federacyjynm systemem jak jak opisuję zmienić na Metodą Ordynację Mieszaną z (pośrednią) w tym to jest tzw. hybryda ordynacyjna: jestem za:

  • powiązać z kadencją Prezydenta - Ile powinna trwać kadencja Kongresu

  • Kongresmen może mieć kilka głosów - Czy w Kongresie powinny obowiązywać siły głosów

  • 1 miesiąc ma trwać kadencja -  Ile powinna trwać kadencja Kongresu

  • B. Tak, na poziomie 5% w skali całej federacji. - Czy powinien obowiązywać próg wyborczy dla komitetów wyborczych

  • Ile ma być 2 - Jeśli ustanowimy siły głosów w Kongresie, to ile powinna wynosić suma sił głosów całego Kongresu

  • W tym powiem że w systemie federalnym że nardowość pochodzi od innych regionów od naszego kraju II FN w tych naszych tzw. kolonii z prawem głsou - Czy powinien obowiązywać parytet narodowości na listach kandydatów, który zakazywałby startu w wyborach komitetom składającym się z co najmniej 3 kandydatów, spośród których wszyscy zameldowani są w tym samym regionie
Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Community Regular
Community Regular
Posty: 1508
Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37

Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Piszę jeszcze dodatkowe pytania i odpowiedzi. Jutro dokończę.

Czy do Kongresu powinny dalej odbywać się wybory

  • A. Tak, aby tak jak dotychczas wybory określały skład osobowy Kongresu.

  • B. Nie - każdy chętny Obywatel powinien móc zgłosić się na Kongresmena i objąć mandat bez wyborów.

  • C. Tak, ale w celu określenia sił głosów Kongresmenów, a nie samego składu osobowego, który to skład powinien obejmować każdego chętnego Obywatela.

Czy w Kongresie powinny obowiązywać siły głosów?

  • A. Nie. Każdy Kongresmen ma zawsze jeden głos.

  • B. Tak. Kongresmen może mieć kilka głosów.

Jeśli ustanowimy siły głosów w Kongresie, to ile powinna wynosić suma sił głosów całego Kongresu?

  • A. 5

  • B. 20

  • C. 108 (nawiązując do 1 sierpnia)

Jaką metodą mandaty (głosy w Kongresie) powinny być rozdzielane pomiędzy listy kandydatów?

  • A. Metodą d'Hondta

  • B. Metodą Sainte-Laguë (jak dotychczas)

  • C. Metodą największych reszt

W jaki sposób mandaty (głosy w Kongresie) danej listy powinny być rozdzielane pomiędzy jej kandydatów?

  • A. Wyłącznie na podstawie liczby głosów zebranych przez każdego z kandydatów

  • B. Wyłącznie na podstawie pozycji kandydata na liście

  • C. Zarówno na podstawie zebranych głosów jak i pozycji na liście

  • D. Podział powinien być dokonywany przez lidera danej listy

Ile osób powinien liczyć Kongres?

  • A. 3 osoby

  • B. 5 osób

  • C. Ćwierć liczby obywateli

  • D. Trzecia część liczby aktywnych obywateli

  • E. Tyle, ile kandydatów przekroczy próg wyborczy

  • F. Tyle, ile kandydatów się zgłosi

Czy kadencja Kongresu powinna być powiązana z kadencją Prezydenta, to jest wybory prezydenckie i parlamentarne odbywać się równocześnie?

  • A. Tak.

  • B. Nie.

Ile powinna trwać kadencja Kongresu? (wynikiem głosowania w tym pytaniu będzie mediana)

  • A. 1 miesiąc

  • B. 2 miesiące

  • C. 3 miesiące

  • D. 4 miesiące

  • E. 5 miesięcy

  • F. 6 miesięcy

Czy powinien obowiązywać próg wyborczy dla komitetów wyborczych?

  • A. Nie.

  • B. Tak, na poziomie 3% w skali całej federacji.

  • B. Tak, na poziomie 5% w skali całej federacji.

Czy powinien obowiązywać parytet narodowości na listach kandydatów, który zakazywałby startu w wyborach komitetom składającym się z co najmniej 3 kandydatów, spośród których wszyscy zameldowani są w tym samym regionie?

  • Tak

  • Nie

Czy urząd Premiera powinien zostać zniesiony, a wszystkie jego obowiązki przeniesione na Prezydenta?

  • A. Tak.

  • B. Nie.

Czy Prezydent powinien być wybierany w wyborach powszechnych, czy przez Kongres?

  • A. Prezydent powinien dalej być wybierany w wyborach powszechnych.

  • B. Prezydenta powinien wybierać Kongres.

Jakiego rodzaju głosowanie powinno obowiązywać w wyborach prezydenckich?

  • A. Głosowanie rankingowe, gdzie głosujący szereguje kandydatów (1. miejsce, 2. miejsce...). Jeśli nikt nie wygra większością >50%, to najsłabszy odpada, a jego głosy przechodzą na drugie wybory jego wyborców. (Instant-runoff voting). Jedno głosowanie, wiele "tur" do obliczania wyniku.

  • B. Głosowanie dwuturowe, jak dotychczas. Prezydentem zostaje osoba, która uzyska większość głosów. Jeśli w I turze żaden kandydat nie uzyska >50% głosów, to do II tury przechodzi dwójka kandydatów z najwyższym wynikiem. Remis rozstrzygany jest stażem obywatelskim kandydata.

  • C. Kolegium elektorskie - głosujący najpierw wybierają elektorów, którzy sami w głosowaniu wieloturowym obierają Prezydenta. Elektorzy reprezentują danego kandydata i muszą go popierać w każdej turze, w której ten kandydat jest obecny. Jeśli ich kandydat odpadnie w którejś z tur, to mogą swobodnie głosować na innych kandydatów. Elektorzy mogą być wybierani w poszczególnych regionach w osobnych głosowaniach regionalnych albo w głosowaniu ogólnokrajowym. 

  • D. Głosowanie punktowe. Każdemu kandydatowi głosujący przypisuje z osobna ocenę od 0 do 9, gdzie 0 oznacza całkowity brak poparcia, a 9 oznacza pełne poparcie. O wyniku kandydata decyduje ŚREDNIA/MEDIANA ocen Wybory wygrywa kandydat z najwyższą medianą/średnią ocen. Jedna tura, jedno głosowanie. 

Czy Prezydent powinien posiadać prawo weta, jeśli nie zlikwidujemy urzędu Premiera?

  • A. Tak, powinien je utrzymać.

  • B. Nie, powinien je utracić.

  • C. Tak, ale tylko w stosunku do nowelizacji Konstytucji.

Czy Prezydent powinien posiadać prawo weta, jeśli zlikwidujemy urząd Premiera?

  • A. Tak, powinien je utrzymać.

  • B. Nie, powinien je utracić.

  • C. Tak, ale tylko w stosunku do nowelizacji Konstytucji.

Co w przypadku, gdy w wyborach do Kongresu nie wystartuje wystarczająca liczba kandydatów, aby obsadzić wszystkie mandaty?

  • A. Kadencja dotychczasowego Kongresu zostaje przedłużona.

  • B. Rząd przejmuje uprawnienia ustawodawcze na czas kryzysu poprzez wydawanie dekretów.

  • C. Automatycznie uruchamiana jest procedura Kongresu Otwartego, w którym każdy chętny Obywatel ma prawo głosu.

Czy jesteś za ustanowieniem narracyjnych wyborów do Senatu Komarchii Nordackiej    w oparciu o roleplay i symulację społeczeństwa    prowadzoną przez Mistrza Gry, który samodzielnie określa wyniki wyborów i ocenia skutki działań graczy na podstawie narracji?

  • A. Tak.

  • B. Nie.

 

 
Ostatnio zmieniony 17 mar 2026, 0:02 przez Kamiljan de Harlin, łącznie zmieniany 1 raz.
Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.


Awatar użytkownika
Kamiljan de Harlin
Community Regular
Community Regular
Posty: 1508
Rejestracja: 30 cze 2022, 13:37

Re: Konsultacje - reforma ordynacji wyborczej

Post autor: Kamiljan de Harlin »

Odnośnie pomysłów na zmianę zasad wyborów prezydenckich...

Oprócz głosowania rankingowego, gdzie mamy automatyczne tury, możemy uwzględnić w referendum opcję SCORE VOTING. Każdemu kandydatowi głosujący przypisuje z osobna ocenę od 0 do 9, gdzie 0 oznacza całkowity brak poparcia, a 9 oznacza pełne poparcie. Możemy dalej to dookreślić: czy o wyniku kandydata ma decydować ŚREDNIA ocen, które otrzymał, czy może jednak MEDIANA. Wybory wygrywa oczywiście kandydat z najwyższą medianą/średnią. Jedna tura, jedno głosowanie. 

Mam też pomysła na kolegium elektorskie w kilku wariantach. Pierwszy to taki, że wyborcy wybierają kilkuosobowy SENAT, którego głównym (albo jedynym) zadaniem jest powoływanie i odwoływanie Prezydenta. To trochę tak, jakbyśmy wybierali Premiera w drugim kroku. Drugi pomysł na Kolegium Elektorskie polega na tym, że głosujemy w wyborach prezydenckich tak jak dotychczas, z tym że nasze głosy idą nie bezpośrednio na kandydata, ale na elektora, który zobowiązuje się popierać naszego kandydata. Następnie elektorzy głosują w głosowaniu wieloturowym na Prezydenta - w każdej turze odpada kandydat z najmniejszą liczbą głosów, ale elektorzy tego kandydata dalej biorą udział w kolejnych turach głosowania, z tym że muszą zagłosować na kogoś innego, niż ich kandydat pierwotny. 

Kolegium Elektorskie miałoby duży potencjał narracyjny i byłoby czymś unikatowym na skalę mirkoświata, z tym że w skutkach niewiele się różni od instant runoff voting - równie dobrze obywatele mogą sami glosować na kandydatów i uszeregować ich od najbardziej do najmniej pożądanego i system sam wyliczy z automatu wyniki kolejnych tur głosowania. No i mógłby być problem ze znalezieniem chętnych do bycia elektorami - chociaż zawsze można pozwolić, aby elektorem danego kandydata był sam kandydat. 
Arcydemon wojny, Khorne, wybuchł tak wielkim gniewem na moje proroctwa, że sama jego aura wściekłości wgniotła mnie z impetem w ziemię. Siła uderzenia była tak potężna, że przebiłem się na samo dno lądolodu, na którym stoi stolica Imperium Chaosu. Odnalazłem się wówczas w lochach Khorna, gdzie orędownicy pokoju, spokoju i przyjaźni byli doprowadzani do obłędu niewyobrażalnymi torturami. Widziałem cele więzienne zbudowane z czystej energii nienawiści, w których wszystkie kąty miały więcej niż 180 stopni, a i tak tworzyły jakimś cudem zamkniętą przestrzeń. Samo patrzenie na te oszalałe struktury wywoływało we mnie niewyobrażalne cierpienie, nie wspominając o rzeczach, którym poddawani byli osadzeni - na samo ich wspomnienie skręcam się z bólu.


ODPOWIEDZ

Wróć do „Herbaciarnia "U Arkadiusza"”