Strona 5 z 5
Re: Marsz Przeciw Lewactwu w Achkovie
: 23 maja 2024, 14:59
autor: Piotr Jankowski
Joahim von Ribertrop pisze: 23 maja 2024, 1:26Król Polski wspominał, że się ordyńcy ostatnio rozplenili
wprawdzie z Budziaku ale luj.
Właśnie do tego nawiązywałem. JKM Stanisław zaznaczał, że "Nasze siły na Ukrainie nie są wystarczające". Może chodzi o dozbrajanie RON? Tak wiele pytań, a tak mało odpowiedzi.
Re: Marsz Przeciw Lewactwu w Achkovie
: 23 maja 2024, 21:43
autor: Użytkownik Usunięty 233511
Piotr Jankowski pisze: 23 maja 2024, 14:59Właśnie do tego nawiązywałem. JKM Stanisław zaznaczał, że "Nasze siły na Ukrainie nie są wystarczające". Może chodzi o dozbrajanie RON? Tak wiele pytań, a tak mało odpowiedzi.
Stety lub niestety - Pan Minister Ziemiański słynie z tego, że udziela tak małej ilości
konkretnych odpowiedzi. Ale cóż zrobić. Jak to mówią - jeszcze się taki nie narodził, co by wszystkim dogodził
?
Re: Marsz Przeciw Lewactwu w Achkovie
: 23 maja 2024, 21:49
autor: Użytkownik Usunięty 233518
Waksman pisze: 23 maja 2024, 21:43Stety lub niestety - Pan Minister Ziemiański słynie z tego, że udziela tak małej ilości
konkretnych odpowiedzi. Ale cóż zrobić. Jak to mówią - jeszcze się taki nie narodził, co by wszystkim dogodził
?
Jego wypowiedzi są konkretne i klarowne. Nie ma potrzeby pisania wielkich epopei aby wyjaśnić swoje stanowisko. To lewa strona polityki ma w zwyczaju mówić mówić mówić mówić mówić i nic nie robić.
Re: Marsz Przeciw Lewactwu w Achkovie
: 26 maja 2024, 7:37
autor: Vilarte
Oliwier Dymarski pisze: 22 maja 2024, 23:57Wojna nikomu nie jest potrzebna, potrzebna jest wolność i tolerancja. Tylko to jest dla mnie ważne.
A więc po to Pan się załatwia na swoje wycieraczki? Unikalna taktyka uguem.
Re: Marsz Przeciw Lewactwu w Achkovie
: 23 sie 2024, 13:57
autor: Henryk Ziemiański-Wieniawa
Przepraszam Pana Kaspara Waksmana-Dëtera, że w dniu 15 maja 2024 w niniejszym wątku pod tytułem "Marsz Przeciw Lewactwu w Achkovie" nawoływałem do "pozbycia się" Kaspara Waksmana. Zdaję sobie sprawę, że moje słowa wyrządziły Panu Waksmanowi wielki ból i ogromną krzywdę.
Z wyrazami szacunku,
Henryk Ziemiański