Niewidoczna obecność
: 20 maja 2026, 22:50
Chociaż nie widać mnie na forum, to mam w głowie Nordatę, pomysły na aktywność i planuję w końcu skończyć migrację forum jakoś w maju/czerwcu.
Myślę sobie tak lużno, że przydałaby nam się w Nordacie jakaś forma aktywności dla osób z ograniczonymi zasobami czasu i energii. Żeby można było na spokojnie zająć się realem, ale bez porzucenia całkowicie mirkonacji. Mam wrażenie, że obecnie trzeba wybierać albo między pełnym zaangażowaniem a całkowitym brakiem zaangażowania, bo brakuje nam takich luźniejszych zajęć. Ludzie z zewnątrz widzą pustki i martwicę, a my (a przynajmniej ja!) wcale nie zniknęliśmy.
Jestem spirytualnie z Nordatą, nawet gdy mam własnie okres, że nie piszę nic na forum.
Myślę sobie tak lużno, że przydałaby nam się w Nordacie jakaś forma aktywności dla osób z ograniczonymi zasobami czasu i energii. Żeby można było na spokojnie zająć się realem, ale bez porzucenia całkowicie mirkonacji. Mam wrażenie, że obecnie trzeba wybierać albo między pełnym zaangażowaniem a całkowitym brakiem zaangażowania, bo brakuje nam takich luźniejszych zajęć. Ludzie z zewnątrz widzą pustki i martwicę, a my (a przynajmniej ja!) wcale nie zniknęliśmy.
Jestem spirytualnie z Nordatą, nawet gdy mam własnie okres, że nie piszę nic na forum.