Kiriańska Mitologia [przedruk]

Miejsce rozmów obywateli Imperium
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Bolesław Kirianóo von Hohenburg
Rising Star
Rising Star
Posty: 2553
Rejestracja: 05 gru 2021, 13:05

Kiriańska Mitologia [przedruk]

Post autor: Bolesław Kirianóo von Hohenburg »

Wstawiam przedruk dyskusji ze starego forum nt. kiriańskiej mitologii

 

Bolesław Kirianóo von Hohenburg:

Szanowni,

ostatnio coraz częściej łapałem się na pomyśle stworzenia naszej własnej, kiriańskiej mitologii. Chociaż Kiriania jest państwem chrześcijańskim od ponad 1100 lat, to wcześniej przeciesz istnieliśmy, mieliśmy swoją kulturę. I teraz pytanie: jaka miałaby być ta mitologia, jacy mieliby być ci bogowie? Moim zdaniem nie powinniśmy iść w takie oczywistości, jakich pełno w v-świecie, jak upodabnianie się do mitologii słowiańskiej czy nordyckiej. Moją koncepcją jest upodobnienie naszej mitologii do tej z Sillmarilionu. Kto czytał ten wie, jaki to majstersztyk. Ale nie, nie będę jak ci zagorzali fani Tolkiena z kijem w dupie, nie powiem "Przeczytaj Sillmarilion to się dowiesz", a zacytuję fragment o Valarach, Majarach i ich przeciwnikach.

O Valarach i Majarach - według świadectw Eldarów

Eru, Jedyny, który w języku elfów nosi imię Iluvatara, na początku wywiódł

ze swoich myśli Ainurów, oni zaśgrali i śpiewali Wielką Muzykę przed jego obliczem.

Z tej Muzyki począł się Świat, Iluvatar bowiem nadał pieśni Ainurów

postać widzialną i ujrzeli ją jak światłość w ciemnościach. Wielu z nich zakochało

się wówczas w piękności świata i w jego historii, gdy zobaczyli, jak się rodzi

i rozwija w objawionej im wizji. Dlatego Iluvatar obdarzył ich wizję rzeczywistym

Bytem, osadził ją pośród Pustki i zesłał Tajemny Ogień, aby się wiecznie

palił w sercu Świata, który nazwany został Eä.

Potem ci z Ainurów, którzy tego pragneli, powstali i weszli w Świat, a stało

się to u początku Czasu. Wzieli na siebie obowiązek ukształtowania Świata, aby

własnym trudem uczynić go takim, jaki objawił im się w wizji. Długo pracowali

w obrębie Ei, w przestrzeniach, których rozległości myśl elfów ani ludzi nie jest

zdolna objąć, aż w oznaczonym czasie powstała Arda, Królestwo Ziemi. Wtedy

Ainurowie przyoblekli ziemskie szaty, zstąpili na Ziemię i tam zamieszkali.

 

Później następuje opis konkretnych bóstw (Valarów), niższych mocą dobrych duchów (Majarów) służących Valarom, i ich głownych wrogów. Melkora, niegdyś najpotężniejszego z Valarów, obecnie sprzeciwiającego się Eru uzurpatorowi Ardy oraz liczni upadli Majarowie, którzy mu służą. I tak Manwë, uczyniony Królem Ardy z woli Iluvatara po odejściu Melkora włada obłokami i powietrzem,a ponadto ptakami, jego żona Varda za gwiazdy i wszelkie ciała niebieskie, Ulmo włada wodą, Aule wszystkimi substancjami z których składa się wewnątrz ziemia - jest także patronem górników, małżonka Aulego, Yawanna włada wszystkim co wyrasta z ziemii, Namo jest sędzią Valarów, a jego żona Vaira, Tkaczka ... tka. Brat Namo, Irmo wraz z żoną Este są patronami snu i odpoczynku, Niena jest panią smutku, a Tulkas panem siły. Ma też żonę Nessę, panią  saren, jelenii itp. zaś Oromë patronem polowań.

Dlatego proponuję, żeby zrobić mitologię właśnie w takim stylu, przy czym bez zgapienia z opisanych przeze mnie bogów. Potem można będzie się mity i tak dalej. Może ktoś ma inny pomysł na "styl" mitologii?


Albert de Espada:

Ja tam od mitologii wykreowanej w świecie Tolkiena (której broń boże nie ubliżam gdyż jest ona równie wspaniała co rozbudowana) uważam mitologię H.P. Lovecraft i cały motyw przedwiecznych pradawnych bóstw.

Koncept ten raczej kiepsko pasuje do naszych realiów dlatego w miarę możliwości dystansuję się w Mikronacjach zarówno od kwestii religijnych jak i mitologii, chociaż jeżeli już muszę wybierać to cenię sobie mitologię nordycką głównie dla tego że wiele osób ma o niej przynajmniej podstawowe pojęcie co już pomaga w dyskusjach i dalszym rozwoju.

No ale do rzeczy, jeżeli mitologia Kiriani będzie chciała nawiązywać do dzieł Tolkiena to dostrzegam jeden problem, istnienie Valarów i Majarów nie były jedynie mityczne lub inaczej mówiąc ciężkie do udowodnienia/łatwe do podważenia jak ma to z większością realnych religii lub mitologii egipskich, greckich czy nordyckich.

W świecie wykreowanym przez Tolkiena bóstwa tam występujące miały nierzadko bezpośredni wpływ na całą Ardę oraz istoty je zamieszkujące a ich istnienie było "powszechnie" znane i nikt go raczej nie podważał.

Niestety w naszych realiach ciężko będzie to wynieść ponad strefę mitologii, czyli de facto trzeba stworzyć panteon bóstw z tym jednym najważniejszym na czele ale co najważniejsze trzeba będzie pozbyć się elementów gdzie Valarzy i Majarowie mieli bezpośredni wpływ na świat ludzi, elfów i krasnoludy.


Bolesław Kirianóo von Hohenburg:

No i tu ma Szanowny całkowitą rację. Tak jak pisałem w pierwszym poście chciałem bazować na tym stylu mitologii, ale ciężko będzie "umitologiować" Valarów i Majarów, wtedy to nie Tolkien już...

>Koncept ten raczej kiepsko pasuje do naszych realiów dlatego w miarę możliwości dystansuję się w Mikronacjach zarówno od kwestii religijnych jak i mitologii, chociaż jeżeli już muszę wybierać to cenię sobie mitologię nordycką głównie dla tego że wiele osób ma o niej przynajmniej podstawowe pojęcie co już pomaga w dyskusjach i dalszym rozwoju.

Taaa, właśnie dlatego chciałem unikać nordyckiej, ze względu na oczywistość. Już wiele mikronacji i w ogóle wszystkiego do tego nawiązywało. Oczywiście podstawowa znajomość pomaga w poznaniu, prawda, ale wtedy czym się te mocno bazowane mitologie różnią

Chyba będzie trzeba znaleść jakiś jeszcze inny motyw, bo to że uda się wymyślić jakiś prawdziwe oryginalny graniczy z cudem w dzisiejszym świcie. Taki przepływ informacji wywiera wpływ na wyobraźnię


Albert de Espada:

To znaczy na mitologii Tolkiena można jak najbardziej się oprzeć ale żeby miało to ręce i nogi trzeba będzie sporo rzeczy pozmieniać co oznacza konieczność poświęcenia temu większej uwagi i dodatkowego czasu.


 

No i generalnie tu dyskusja się ucina, także można ją ożywić
Ostatnio zmieniony 24 lis 2022, 17:35 przez Bolesław Kirianóo von Hohenburg, łącznie zmieniany 1 raz.


Bolesław Kirianóo von Hohenburg de la Sparasan

w Winkulii jako Mikołaj III




"Gdy gardzisz mszą i pierogiem: Idźże sobie z Panem Bogiem! A kto prośby nie posłucha: W imię Ojca, Syna, Ducha!"


 
ODPOWIEDZ

Wróć do „Bar pod Wołem”