Nadciąga śnieg...

Dział Komarchii Nordackiej, dystryktu stołecznego II Federacji Nordackiej
Awatar użytkownika
Użytkownik Usunięty 233511
Experienced
Experienced
Posty: 5155
Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34

Nadciąga śnieg...

Post autor: Użytkownik Usunięty 233511 »

Wieczór w Wielkim Mieście Achkov przebiegł dzisiaj bardzo spokojnie. Mieszkańcy po popołudniowej godzinie szczytu wrócili do swoich domów i mieszkań, żeby oddać się relaksowi i odpoczynkowi. Jedni uraczyli się zasłużoną kolacją, drudzy spędzili czas z rodziną, a jeszcze inni zasiedli przed odbiornikami telewizyjnymi, aby obejrzeć dzisiejsze wiadomości. Nikt nie spodziewał się tego, co ma nadejść tej nocy...

Dzisiejszej nocy z południa nad Achkov nadciągnie zimny front, który przyniesie bardzo obfite opady śniegu. Lokalnie może spaść nawet do 15 cm śniegu. Zaleca się zachowanie szczególnej ostrożności podczas planowania podróży. Temperatura w nocy spadnie aż do -17 stopni Celsjusza.


W stolicy przebywał aktualnie Kaspar Waksman, który przybył do miasta przy okazji kongresu założycielskiego LIS. Przed 23 podszedł do okna, uchylił je, zapalił bata i rozkoszował się widokiem śnieżycy, która właśnie nadciągała na miasto...

[attachment=0]ChatGPT Image 6 lut 2026, 22_54_55.png[/attachment]/monthly_2026_02/1679831843_ChatGPTImage6lut202622_54_55.png.e6af445e151eb9c746c16ec51053a10b.png" src="/applications/core/interface/js/spacer.png">
Awatar użytkownika
Damiano Robingren
Collaborator
Collaborator
Posty: 883
Rejestracja: 14 lis 2021, 20:07

Re: Nadciąga śnieg...

Post autor: Damiano Robingren »

Damiano Robingren nie lubił takich nocy... Za cicho, za równo, jakby miasto samo wstrzymało oddech. Stał z boku pokoju i wystarczyło mu odbicie świateł na suficie, rozmyte przez śnieg. Zimny front zawsze wyglądał niewinnie, dopóki człowiek nie uświadamiał sobie, ile rzeczy może, przez niego pójść nie tak. Wiedział, że tej nocy ktoś utknie, ktoś się spóźni, komuś zabraknie szczęścia.

[attachment=0]335769-214789462.jpg[/attachment]/monthly_2026_02/335769-214789462.jpg.93fa70a11794f186cd64632803e90fef.jpg" src="/applications/core/interface/js/spacer.png">


 
Awatar użytkownika
Użytkownik Usunięty 233511
Experienced
Experienced
Posty: 5155
Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34

Re: Nadciąga śnieg...

Post autor: Użytkownik Usunięty 233511 »

Nie minęło 5 minut od nadania w telewizji prognozy na nadchodzącą noc. Nagle telefon Waksmana zaczął wibrować wybitnie agresywnie, jak nie on! Na ekranie wyświetlił się nieznany numer. Kaspar pomimo początkowej niechęci, odebrał:

- Waksman, słucham?

- Dobry wieczór Panie Kasparze, z tej strony...


Waksman zdziwił się - dlaczego to do niego dzwonią w tej sprawie? W połowie wypowiedzi rozmówcy przerwał mu, i odpowiedział:

- No ale to o co chodzi? Czego Pan ode mnie oczekuje? Ja władz federalnych nie ruszę, oni i tak mnie nie słuchają...


Następnie usiadł na kanapie i kontynuował rozmowę dopalając papierosa. Gdy osoba po drugiej stronie skończyła swój monolog, odrzekł:

 - No dobrze no... Postaram się zrobić wszystko co w mojej mocy, żeby wspomóc... Dobrej nocy. Zdzwonimy się jutro.


Po tych słowach Waksman rozłączył się. Wzdychnął wymownie, zamknął balkon i zmieszany udał się na spoczynek. 
Awatar użytkownika
Użytkownik Usunięty 233511
Experienced
Experienced
Posty: 5155
Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34

Re: Nadciąga śnieg...

Post autor: Użytkownik Usunięty 233511 »

Nastał kolejny dzień. Obfity śnieg padał praktycznie przez całą noc, i tak właściwie to pada dalej... Waksman obudził się koło 9, zaparzył kawę i podszedł do okna, aby ocenić sytuację. Jego oczom ukazał się taki oto widok...

[attachment=0]ChatGPT Image 7 lut 2026, 11_24_45.png[/attachment]/monthly_2026_02/572115844_ChatGPTImage7lut202611_24_45.png.0de3228d3f7c97968ab7a88a6d7ad9c9.png" src="/applications/core/interface/js/spacer.png">


- Nosz kurwa... Napadało chyba ze 20 cm tego białego kurestwa...


Pomyślał w duchu, ubrał się i złapał w rękę telefon. Wybrał numer do jegomościa, z którym wczoraj wieczorem rozmawiał. Jeden sygnał, drugi, trzeci...

- Burgenster, słucham?


Odezwał się głos po drugiej stronie.

- Dzień dobry panie Burgenster. Za oknem widzę biały armagedon. Jak wygląda sytuacja? 


Zapytał Waksman wyraźnie zmartwionym i drżącym głosem.

- Panie Waksman, jesteśmy kompletnie odcięci od świata. Lotnisko stoi, autobusy stoją, auta ledwo co dają radę, a połowa z naszych pługów jest niesprawna przez brak funduszy federalnych...


Odrzekł Burgenster - szef Achkovskiego Przedsiębiorstwa Reagowania Kryzysowego.

- Właśnie widzę... Cóż, bierzemy się w takim razie do roboty. Proszę mi SMSem wysłać adres waszego biura, postaram się jak najszybciej tam zjawić. Do widzenia.


Waksman rozłączył się, i od razu wybrał kolejny numer...

- Halo, @Damiano Robingren? Jak u ciebie wygląda sytuacja? W której części Achkova ty jesteś teraz swoją drogą?


 
Awatar użytkownika
Damiano Robingren
Collaborator
Collaborator
Posty: 883
Rejestracja: 14 lis 2021, 20:07

Re: Nadciąga śnieg...

Post autor: Damiano Robingren »

Waksman pisze: 07 lut 2026, 11:30- Halo, @Damiano Robingren? Jak u ciebie wygląda sytuacja? W której części Achkova ty jesteś teraz swoją drogą?


Damiano odebrał po kilku sygnałach. Od godziny siedział przy stole, w kurtce, z kubkiem wystygłej kawy słuchając, jak wiatr szura śniegiem po blachach.

Słabo. Północny Achkov, obok starej magistrali. Zjazd kompletnie zasypany, pługi tu jeszcze nawet nie zaglądały. Prąd mam, ale sieć komórkowa ledwo zipie.


Podszedł do okna i odgarnął palcem zaparowaną szybę.

Miasto stoi, ale ludzie nie panikują, a przynajmniej jeszcze nie. Sklepy dziś na pewno się nie zaopatrzą, cały transport leży. Jeśli tak dalej będzie to będziemy musieli improwizować.


Damiano zawiesił głos na sekundę...
Awatar użytkownika
Użytkownik Usunięty 233511
Experienced
Experienced
Posty: 5155
Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34

Re: Nadciąga śnieg...

Post autor: Użytkownik Usunięty 233511 »

- Słuchaj, dzwonił do mnie gościu z achkovskiego reagowania kryzysowego i prosi nas o pomoc. Siedzibę mają gdzieś w centrum, dasz radę się tam jakoś dostać?


Rzekł spoglądając przez okno, i dodał:

- Kurwa, ja sam nie wiem jak się tam dostanę...


 
Awatar użytkownika
Damiano Robingren
Collaborator
Collaborator
Posty: 883
Rejestracja: 14 lis 2021, 20:07

Re: Nadciąga śnieg...

Post autor: Damiano Robingren »

Damiano wciągnął powietrze nosem i oparł się plecami o krzesło.

Spróbuję. Jeśli przebiję się na południe, to dalej już jakoś pójdzie. Najgorzej jest tu, na północy. Bo nie ma tutaj żadnego sprzętu, normalnie jakbyśmy wypadli z mapy.


Zacisnął palce na telefonie.

Ale nie licz na czas. To nie będzie szybki dojazd. Jak utknę, dam znać. Jak nie dam... to znaczy, że dalej próbuję.


Na moment zamilkł.

Jeśli oni serio proszą o pomoc, to znaczy, że sytuacja może być gorsza, niż mówią.


Damiano sięgnął po klucze i narzucił czapkę.

Ty rób, co możesz po swojej stronie. Ja spróbuję się ruszyć. I obyśmy wkrótce spotkali się w jednym kawałku.


 
Awatar użytkownika
Użytkownik Usunięty 233511
Experienced
Experienced
Posty: 5155
Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34

Re: Nadciąga śnieg...

Post autor: Użytkownik Usunięty 233511 »

- Świetnie. To widzimy się niedługo, oby... Powodzenia i uważaj na siebie!


Kaspar rozłączywszy się schował telefon do kieszeni najgrubszej kurtki puchowej jaką miał. Nie jeden śnieg przetrwała w końcu. Następnie wziął klucze i wyszedł z mieszkania zamykając je na cztery spusty. Jadąc windą zastanawiał się jaką taktykę pokonywania zasp śnieżnych pokonać. Padło na małe kroczki, w końcu nie chciał się wywrócić.

Gdy zjechał na parter, wzdychnął głośno i wyszedł  z klatki. Rozpoczyna się brodzenie na Śródmieście...

[attachment=0]ChatGPT Image 7 lut 2026, 11_21_57.png[/attachment]/monthly_2026_02/198473670_ChatGPTImage7lut202611_21_57.png.a6c0e3a15566751ddeedcb6c25c87287.png" src="/applications/core/interface/js/spacer.png">
Awatar użytkownika
Użytkownik Usunięty 233511
Experienced
Experienced
Posty: 5155
Rejestracja: 28 maja 2026, 21:34

Re: Nadciąga śnieg...

Post autor: Użytkownik Usunięty 233511 »

Waksman po długiej wędrówce w końcu dotarł do biurowca APRK. Trudna to była droga, ale się udało. Śnieg nie przestaje sypać, a pługi dalej nie wyrabiają. Spojrzawszy na budynek wszedł do środka i od razu udał się do recepcji.

Za ladą siedziała starsza kobiecina, narodowości ewidentnie kugarskiej. Gdy zobaczyła Waksmana podniosła się szybko, przywitała i wskazała drogę do gabinetu Dyrektora Burgenstera. Udawszy się na pierwsze piętro po schodach zapukał do gabinetu.

- Proszę, proszę!


Krzyknął głos za drzwiami. Wszedł więc Kaspar i zamknąwszy drzwi za sobą przywitał się z Dyrektorem i usiadł na krześle.

- Witam Pana Dyrektora. Za niedługo powinien do nas dołączyć mój kolega @Damiano Robingren. We trzech na pewno damy radę z tym problemem...


 
Awatar użytkownika
Damiano Robingren
Collaborator
Collaborator
Posty: 883
Rejestracja: 14 lis 2021, 20:07

Re: Nadciąga śnieg...

Post autor: Damiano Robingren »

Damiano dotarł pod biurowiec dużo później, niż sam by chciał. Buty miał całe oblepione śniegiem, spodnie przemoknięte do kolan, a palce u rąk zdrętwiałe mimo rękawic. W środku pachniało mokrymi kurtkami i tanim środkiem do czyszczenia podłóg.

Przepraszam za spóźnienie. Północ miasta wciąż odcięta. Dotarcie tutaj to była loteria, a nie trasa.


Spojrzał najpierw na Waksmana, potem na Burgenstera.

Skoro już jesteśmy w komplecie, proponuję przejść do konkretów, bo śnieg niestety nie chce czekać, aż my się dogadamy.


 
ODPOWIEDZ

Wróć do „Komarchia Nordacka”